W trzecim kwartale udział obligacji detalicznych w oszczędnościach Polaków zmniejszył się o 298 mln zł (2,2%). W tym samym czasie portfel papierów hurtowych zwiększył się o 901 mln zł, czyli o ponad 24%.
Sam resort przyznaje, że za gwałtownym wzrostem popytu na obligacje hurtowe stoi... CDM Pekao, poprzedni agent emisji papierów detalicznych. MF pisze o tym w najnowszym opracowaniu dotyczącym struktury oszczędności Polaków. Według ministerstwa, osoby, które kupowały wcześniej te obligacje w CDM, teraz przerzuciły się na papiery hurtowe.
Od sierpnia 2003 r. obligacje detaliczne (2-,3-,4-, 5-, a ostatnio też 10-letnie) w ofercie pierwotnej sprzedaje bank PKO BP i jego biuro maklerskie. Zmianę agenta MF argumentowało chęcią poprawy wyników sprzedaży.
Okazuje się jednak, że "stary" agent też potrafi. Według Magdaleny Raszdorf, dyrektora Departamentu Rozwoju w CDM, ogromny wzrost sprzedaży obligacji hurtowych to efekt nowej oferty, przygotowanej głównie z myślą o inwestorach kupujących akcje na rynku pierwotnym. Klienci mają gwarantowaną stopę zwrotu z obligacji. Na dodatek mogą dostać gotówkę z powrotem na konto w dniu, w którym rozpoczynają się kolejne zapisy na akcje. Tylko w listopadzie CDM sprzedał różne obligacje za prawie 700 mln zł.
Rentowność papierów oferowanych w tej chwili przez brokera wynosi od 5,5 do 6,1% w skali roku. Dla porównania, dwuletnie obligacje detaliczne, które sprzedaje teraz PKO BP, dają 13,4 zł odsetek po dwóch latach od 100 zł nominału (6,7% w skali roku).