W transakcjach pakietowych zawartych 13 grudnia należąca do prezesa FAM-u Mirosława Kalickiego spółka MK & Partners zbyła 100 tys. akcji giełdowego producenta okuć meblowych i budowlanych. Teraz szef FAM-u kontroluje (bezpośrednio i pośrednio) niecałe 660 tys. walorów. Jego udział w kapitale spadł zatem z 21,7% do 18,8%.
Swoje zaangażowanie w spółce zmniejszył też Maciej Zientara, drugi z największych akcjonariuszy FAM-u. Kontrolowana przez niego firma Constal sprzedała w pakietówkach 185 tys. akcji. Po transakcji M. Zientara ma 575 tys. walorów (16,4%).
M. Kalicki: będę kupować
Tymczasem przed kilkoma tygodniami Mirosław Kalicki twierdził, że zamierza znacznie zwiększyć zaangażowanie kapitałowe w spółce. Uważał też, że akcje firmy są niedoszacowane. W ofercie publicznej sprzedawano je po 17 zł. 13 grudnia cenę w pakietówkach ustalono na 13 i 14 zł za papier. W piątek, po 0,4-proc. spadku, kosztowały 13,35 zł.
- Nic się nie zmieniło. Zamierzam dokupić akcji FAM-u. W komunikacie poinformowałem o zobowiązaniu, że do końca maja odkupię 285,5 tys. walorów, czyli pakiety sprzedane teraz przeze mnie i Macieja Zientarę - mówi M. Kalicki. Potwierdza też nasze wcześniejsze informacje, że wystąpił już do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd o zgodę na przekroczenie przez niego progów 25% i 33% głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy.