Papiery teleinformatycznego ATM od debiutu giełdowego pod koniec września ub.r. nie cieszyły się zainteresowaniem inwestorów giełdowych. Kurs spadł o ponad 15% poniżej ceny emisyjnej, która wynosiła 22 zł. Przez kolejne tygodnie powoli odrabiał straty, w czym pomogła mu informacja, że Tadeusz Czichon, wiceprezes spółki, skupuje akcje. Aprecjacja nabrała przyspieszenia kilka dni temu, kiedy w akcjonariacie pojawił się inwestor finansowy - OFE Generali. Bezpośrednią przyczyną wczorajszego skoku notowań stała się wypowiedź T. Czichona dla PARKIETU, że ATM zrealizował prognozy finansowe na 2004 r. (zakładały przychody na poziomie 93,9 mln zł i zysk netto przekraczający 5 mln zł). Spółka podtrzymała także plany finansowe na 2005 r. Sprzedaż ma wzrosnąć do 108 mln zł, a zysk do 8 mln zł.
Informacja została dostrzeżona przez analityków giełdowych. "Uważamy, że pozyskanie stabilnych inwestorów finansowych jest korzystne dla spółki. Realizacja prognoz powinna wpłynąć korzystanie na wycenę ATM" - czytamy w komentarzu BDM PKO BP.