Rada Ministrów przyjęła wczoraj raport dotyczący wykonania zobowiązań wynikających z umów offsetowych w I półroczu 2004 r. - Z dokumentu widać, że przedsiębiorstwa coraz lepiej rozumieją istotę offsetu - uważa Krzysztof Krystowski, wiceminister gospodarki i sekretarz Komitetu Offsetowego. - Wartość zrealizowanych zamówień była o 50-90% większa niż w 2003 r. - dodaje.
Najważniejsze dla polskiego przemysłu są inwestycje dostawców offsetu. Resort gospodarki wskazuje m.in. na uruchomienie linii produkcyjnej Opla Astry II w Gliwicach przez General Motors. Zakłady GM przyśpieszyły też wprowadzenie do produkcji modelu Zafira, produkowanego przy udziale fabryki Bumar-Łabędy. Projekt zakłada zwiększenie zatrudnienia w obu zakładach łącznie o 1,3 tys osób, ułatwi też restrukturyzację Bumaru. Pod koniec grudnia rząd wynegocjował również nowe inwestycje norweskiego Nammo w Zakładach Metalowych Mesko (Skarżysko-Kamienna). Polska fabryka będzie dzięki temu produkować nowe rodzaje amunicji. Rząd ocenia, że najbardziej zaawansowane są projekty Eurotorp, Partia, Thales i Eads-Casa.
Ministerstwo potwierdziło również informacje PARKIETU, że wkrótce podpisze aneks do umowy z największym offsetodawcą - amerykańskim Lockheed Martin. Rząd wynegocjował m.in. nową, niższą wartość inwestycji w system łączności dla służb specjalnych (Tetra). Lockheed przekaże także więcej technologii i zapewni rynki zbytu dla jednego z wykonawców Tetry - gdyńskiego producenta sprzętu radiowego Radmor.
Kłopoty Lockheeda w USA
Lockheed Martin może stracić zamówienia warte aż 18 mld USD w ciągu najbliższych sześciu lat, jeśli amerykański Kongres zaakceptuje program redukcji wydatków budżetowych - wynika z dokumentów Pentagonu. Wydatki zbrojeniowe amerykańskiej administracji mają łącznie spaść o 30 mld USD. Jeśli chodzi o Lockheeda, Pentagon planuje ograniczyć zakupy myśliwców F/A-22 i samolotów transportowych C-130J Hercules. Władze planują też redukcję zamówień okrętów.