Pierwszy miesiąc 2005 roku przebiegał w Europie Środkowej pod znakiem silnego zróżnicowania stóp zwrotu z indeksów giełdowych. O ile w Budapeszcie i w Pradze hossa trwa w najlepsze, o tyle w Warszawie sytuacja jest na razie mniej pozytywna. Prawdopodobnie, przyjdzie nam nadrabiać zaległości wobec obu konkurencyjnych rynków akcji. Z racji tego, że kolejny teoretyczny dołek cyklu 11-miesięcznego przypadnie w tym roku w maju - jak uczy doświadczenie dołek taki był poprzedzany z reguły znaczącym kilkutygodniowym spadkiem - sądzę, że mamy w tej chwili ostatni moment na to, aby,,załapać się" na końcowy już etap hossy.

Dokonując podsumowania styczniowych wydarzeń na polskim rynku akcji, szczególną uwagę warto zwrócić na wzrost zainteresowania akcjami spółek budownictwa specjalistycznego oraz firmami medialnymi. Należy zauważyć, że spośród indeksów obliczanych przez Parkiet, wskaźniki obu branż znalazły się w elitarnym gronie tych, które w styczniu przebiły szczyty zbudowane w październiku 2004 r. Kryterium tego nie spełniła z kolei większość indeksów przemysłowych. Gdy chodzi o te ostatnie, to warto zwrócić uwagę na to, że jedną z zaobserwowanych na rynkach światowych prawidłowości jest zasada tak zwanej 5-letniej ujemnej autokorelacji stóp zwrotu.

Polega ona z grubsza na tym, że walory spółek, które na przestrzeni danego okresu 5-letniego zachowują się lepiej od indeksu giełdowego, w następnej ,,pięciolatce" mają tendencję do tego, aby zachowywać się słabiej od niego. Patrząc na dane historyczne, warto zauważyć, że od stycznia 2000 do stycznia 2005 r. liderami rynku były głównie spółki przemysłowe. W tym kontekście można sądzić, że inwestorzy w coraz większym zakresie będą się interesować walorami z branż nieprzemysłowych. Z uwagi na dyskontowanie procesu ożywienia w inwestycjach, otwiera się szansa przed walorami z sektora usług zwłaszcza niefinansowych.

Zwróć uwagę:

Softbank - kurs akcji po przebiciu spadkowej linii trendu poprowadzonej przez szczyty z IX 2003 r. i III 2004 r. jest bliski zakończenia ruchu powrotnego