- Nie wydarzyło się nic, co uzasadniałoby tak gwałtowny wzrost kursu - tłumaczy Wiesław Judycki, prezes Kompapu kolejny skok notowań. Wczoraj akcje spółki zdrożały o 8,2%, do 4,2 zł. Wolumen był prawie 3-krotnie wyższy niż średnia miesięczna i sięgnął 98,5 tys. sztuk. Kompap w ubiegłym roku notował straty. Skąd zatem zainteresowanie inwestorów? - Sami się zastanawiamy. Prawdopodobnie dostrzegli, że w Kompapie skończyła się restrukturyzacja i teraz wyniki powinny się już poprawiać. Poza tym rynkowa wartość Kompapu jest zbyt niska. Wartość księgowa jest od niej prawie dwukrotnie wyższa - mówi Wiesław Judycki. Spółka nie opublikowała jeszcze ubiegłorocznych wyników.