Reklama

Fala podwyżek

1 marca wchodzi VAT na internet. Operatorzy telekomunikacyjni i sieci kablowe od pewnego czasu informują o wzroście cen. Większość z nich nie chce jednak wziąć podwyżek na siebie.

Publikacja: 12.02.2005 07:07

Na rynku - mimo nadchodzących podwyżek - spokój. Mimo że za niepełne 3 tygodnie wchodzi 22-proc. stawka na usługi dostępu do internetu, operatorzy nie obniżają cen netto, aby złagodzić efekt podwyżek. Nie uczynił tego największy gracz - Telekomunikacja Polska. Spółka przypomina, że klienci mają prawo do odzyskania do 760 zł zapłaconego podatku przy rozliczeniu tegorocznego PIT. - Staramy się zapewnić klientom wszelkie możliwości odliczeń - mówi Barbara Górska, rzecznik TP. - M.in. wyjaśniamy kwestie, co zrobić, jeżeli z podatku rozliczają się małżonkowie, do których przychodzi tylko jedna faktura - dodaje. Użytkownicy najtańszej wersji Neostrady - zamiast dotychczasowych 59 zł - zapłacą więc 72 zł.

Będą podwyżki

Cen netto dostępu do internetu nie zmienili też czołowi operatorzy alternatywni. - Nie jest to możliwe z uwagi na niskie marże na te usługi - tłumaczy Helena Żuraw. Większość modyfikuje jednak dotychczasową ofertę i wprowadza dodatkowe promocje. Np. Netia zaproponowała zainteresowanym podstawową usługą stałego dostępu do sieci Net24 aktywację i modem za złotówkę. Spółka liczy na dalszy wzrost liczby abonentów. - Niedawno świętowaliśmy podłączenie 20-tys. użytkownika Net24 - informuje Jolanta Ciesielska, rzecznik prasowy Netii. Operatorzy zapowiadają też wzrost przepustowości.

Kablówki zbijają ceny

Część podwyżki przejmują za to na siebie sieci kablowe. - Do tej pory obowiązywało zwolnienie z VAT-u, przez co nie mogliśmy odliczać VAT-u naliczonego w cenie dostępu do sieci szkieletowej TP. Dla nas były to poważne koszty, znacznie większe, niż w przypadku operatorów telekomunikacyjnych - wyjaśnia Jerzy Straszewski, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Komunikacji Kablowej. - Od 1 marca to się zmienia, dlatego możemy zaproponować klientom obniżkę cen - dodaje.

Reklama
Reklama

Nowe oferty u liderów

Cennik zmieniła np. UPC. Spółka łączy z internetem około 50 tys. gospodarstw. - Podjęliśmy decyzję, aby nie obciążać całością kosztów klientów - mówi Dorota Zawadzka, dyrektor PR UPC. Koszt brutto podstawowego pakietu sieci - chello classic - przy umowie na czas określony wzrasta jedynie ze 129 zł na 139 zł. To mniej niż wynikałoby z wprowadzenia VAT. - Przy tym po raz kolejny zwiększamy szybkości poszczególnych produktów, wprowadzamy nową usługę, zmieniamy strukturę cen w poszczególnych ofertach. Odpowiadamy tym samym na zróżnicowane potrzeby internautów - tłumaczy D. Zawadzka. Od 1 lutego UPC oferuje m.in. nową taryfę chello easy (wolniejsze łącze za cenę 59 zł brutto). Na redukcję cen netto zdecydował się również konkurencyjny Aster City. Jest ona największa, jeżeli klient korzysta z tzw. oferty zintegrowanej (wtedy sieć dostarcza jednocześnie telewizję, telefon i internet).

Walka o rynek

Izba Komunikacji Kablowej szacuje, że na koniec 2004 r. sieci kablowe podłączały do internetu około 300 tys. rodzin. Możliwości kablówek obliczane są z kolei na 1,5-2 mln abonentów. - Perspektywy rozwoju są duże - przyznaje J. Straszewski.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama