Reklama

Nadpłata do odbioru

Inwestorzy, którzy sprzedali akcje spółek giełdowych w ogłaszanych przez nie wezwaniach, mogą odzyskać nadpłacony podatek. Jak?

Publikacja: 03.03.2005 06:44

Ubiegły rok i początek tego stały na rynku NFI pod znakiem wezwań. W ich ramach fundusze (np. Fund.1 NFI, Victoria, Fortuna i Jupiter) kupowały własne walory w celu umorzenia. Przejmowały niewielkie pakiety, ale dużo płaciły, bo w ten sposób przekazywały akcjonariuszom gromadzoną od dawna gotówkę. Część firm, np. Foksal, ma takie operacje w planach. Buy back poprzez wezwania realizują czasem także inne firmy giełdowe.

Od ubiegłego roku dochód ze sprzedaży akcji przejmowanych w celu umorzenia jest opodatkowany (jako dochód z tytułu udziału w zyskach osób prawnych). Podatek wynosi 19%. Cenę brutto oferowaną przez wzywającego (np. NFI), mogły zainkasować tylko osoby lub podmioty, które wykazały, że z jakiegokolwiek tytułu są zwolnione ze wspomnianej daniny na rzecz fiskusa. Pozostali, w tym przede wszystkim drobni gracze giełdowi, otrzymywali cenę brutto pomniejszoną już o podatek. NFI przyznawały przy tym otwarcie, że nie są w stanie weryfikować oświadczeń inwestorów o kosztach nabycia akcji. Dlatego potrącały 19% od całej należnej akcjonariuszom kwoty.

Wielu inwestorów pyta, jak odzyskać nadpłacony podatek (skoro został odprowadzony od przychodu, a nie od dochodu).

Takie pytanie zadaliśmy pracownikom Urzędu Skarbowego przy ul. Stawki 2 w Warszawie, właściwego dla Fund.1 NFI, Victorii i Fortuny. Analogiczne zasady obowiązują jednak przy występowaniu o zwrot pieniędzy do innych urzędów, właściwych miejscowo dla spółek realizujących buy back w wezwaniach. Inwestor może się zwrócić do fiskusa natychmiast po zapłaceniu podatku przez wzywającego. - Musi złożyć pisemny wniosek o stwierdzenie nadpłaty w podatku. Powinien w nim podać, jaka jest kwota nadpłaty i uzasadnić swoje roszczenie - usłyszeliśmy w urzędzie. - Nie ma jakiegoś obowiązującego wzoru pisma. Przykładowe wzory zamieszczają jednak na swoich stronach niektóre fundusze (np. www.jupiter-nfi.pl - przyp. red.).

Do wniosku trzeba załączyć dokumenty potwierdzające dane w nim zawarte. W praktyce chodzi o zaświadczenie z biura maklerskiego. - Lub z biur maklerskich, jeśli operacji dokonywano z więcej niż jednego rachunku. Zaświadczenie musi zawierać informację, ile w danym momencie inwestor miał akcji i po ile je kupował. Ponadto musi z niego wynikać, ile akcji sprzedał w celu umorzenia i po ile. Na tej podstawie wyliczamy koszty nabycia. Zaliczamy do nich także prowizje maklerskie uiszczone w związku z zakupem walorów - i tylko z zakupem - tłumaczy nam pragnący zachować anonimowość urzędnik.

Reklama
Reklama

Przy obliczaniu kosztów urząd stosuje zasadę FIFO (first in first out - pierwsze weszło, pierwsze wyszło), czyli przyjmuje, że w wezwaniu zostały sprzedane papiery, które jako pierwsze - z widniejących na rachunku w chwili składania zapisu - stały się własnością inwestora.

Różnica między ceną brutto akcji sprzedanych w wezwaniu i kosztami ich nabycia stanowi dochód do opodatkowania stawką 19%.

Zgodnie z przepisami, urząd ma dwa miesiące na podjęcie decyzji w sprawie nadpłaty, a pieniądze powinien zwrócić w ciągu 30 dni od jej wydania. - Jeśli wszystko jest w porządku, nie ma żadnych braków, inwestor poda swoje dane, NIP, numer konta, na który mają być przelane pieniądze, wówczas mieścimy się w ustawowym terminie bez trudu - zapewniają urzędnicy.

Przykład

Inwestor sprzedał w wezwaniu 100 akcji NFI po 30 zł. Od funduszu uzyskał 3000 zł minus 19-proc. podatek, czyli 2430 zł. NFI "zignorował" bowiem koszty nabycia papierów. Przyjmijmy, że wszystkie walory inwestor kupił po 10 zł. Zapłacił 1000 zł. Do tego doszło 15 zł prowizji maklerskiej. Koszty nabycia wynoszą więc 1015 zł. Faktyczny dochód ze sprzedaży walorów w celu umorzenia to 1985 zł. Od tego dochodu należy więc liczyć podatek (19%) - wynosi 377,15 zł. Nadpłata sięga więc 192,85 zł. To blisko jedna piąta całej zainwestowanej przez giełdowego gracza kwoty.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama