Reklama

Nieudane wezwanie

Inwestorzy, jak wynika z naszych informacji, nie odpowiedzieli na wezwanie do sprzedaży akcji Hoga.pl, ogłoszone przez Wojciecha Wajdę. To oznacza, że prezes i główny akcjonariusz informatycznej spółki Wasko musi znaleźć nowy sposób na uzupełnienie portfela o akcje giełdowej firmy.

Publikacja: 15.03.2005 06:20

Wezwanie trwa od połowy lutego i kończy się dzisiaj. Inwestor musiał je ogłosić, bo w połowie stycznia przekroczył próg 50% głosów w giełdowej spółce. Miał na to zgodę Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Wajda kontroluje (bezpośrednio i pośrednio poprzez Wasko) 51% kapitału Hogi. Poprzez wezwanie chciał skupić pozostałe papiery. Zapisy są przyjmowane w POK-ach Beskidzkiego Domu Maklerskiego.

Nieatrakcyjna cena

Przyczyną fiaska wezwania jest zbyt niska cena, jaką oferuje Wajda. Płaci 3,11 zł za walor. W poniedziałek kurs Hoga.pl wyniósł 3,59 zł. W trakcie wezwania sięgał nawet 5 zł. - Przyznaję, że jest mało prawdopodobne, żeby jakiś inwestor odpowiedział na wezwanie. Taki ruch nie miałby sensu z ekonomicznego punktu widzenia - stwierdził Tomasz Kosobucki, prezes Hogi. To oznacza, że Wajda w dalszym ciągu będzie kontrolował nieco ponad 51% akcji portalu.

Fuzja coraz bliżej

Wezwanie jest wstępem do planowanego na ten rok połączenia Wasko i Hogi. Fuzja umożliwi wprowadzenie pierwszej z tych firm na giełdę. To jeden ze scenariuszy (ale najbardziej prawdopodobny), jaki kilka tygodni temu zaprezentowały zarządy obu spółek. Pozostałe mówią o upublicznieniu Wasko i w następnym roku połączeniu z Hogą lub o akwizycjach, które ma realizować giełdowa firma. - Decyzja o wyborze wariantu na pewno zapadnie w tym roku - podtrzymał wcześniejsze deklaracje Kosobucki. Jeśli jednak spółki zdecydują się na połączenie, to cała operacja zostanie zamknięta znacznie szybciej. - Musimy jedynie poczekać na raporty roczne obu firm za 2004 r., żeby na tej podstawie ustalić parytet wymiany akcji - mówił prezes. Będą gotowe w kwietniu. To oznaczałoby, że już majowe walne zgromadzenia akcjonariuszy mogłyby podjąć uchwały o połączeniu.

Reklama
Reklama

Skup będzie trwał?

W przypadku Wasko przyjęcie takiego pomysłu odbyłoby się bez problemów. Spółka jest w pełni kontrolowana przez W. Wajdę. Inaczej wygląda sytuacja w Hoga.pl. Główny akcjonariusz ma "tylko" 51% akcji. Kilka procent jest w rękach menedżmentu. Cała reszta to free-float. Do przyjęcia uchwały o emisji akcji z wyłączeniem prawa poboru (Hoga.pl wypuściłaby papiery dla właścicieli Wasko) trzeba czterech piątych głosów obecnych na walnym zgromadzeniu. Może się zdarzyć (choć jest to mało prawdopodobne), że inicjatorom fuzji zabraknie głosów. Dlatego muszą pomyśleć wcześniej o uzupełnieniu portfela. W grę wchodzi ogłoszenie kolejnego wezwania po znacznie wyższej cenie lub powolny skup akcji na giełdzie. Taki popyt, przy niskich obrotach, nie mógłby pozostać obojętny dla kursu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama