Reklama

Dzielenie zysków w grupie PZU

Dzisiaj rada nadzorcza PZU zaopiniuje sposób podziału rekordowego zysku netto za 2004 r. Dwa dni temu rada PZU Życie (spółki zależnej) postanowiła o wypłacie pierwszej w historii dywidendy.

Publikacja: 06.04.2005 07:38

Jest co dzielić. W ubiegłym roku grupa PZU zarobiła na czysto 2,19 mld zł, najwięcej w historii. Jest to także rekordowy wynik wśród wszystkich instytucji finansowych działających w Polsce. Majątkowe PZU wypracowało w ub.r. na czysto 1,42 mld zł.

Sprzeczne priorytety

Dzisiaj odbędzie się posiedzenie rady nadzorczej ubezpieczyciela, na którym ma być zaopiniowana propozycja zarządu co do wysokości dywidendy. - Zarząd PZU podtrzymuje swoją wcześniejszą deklarację zarekomendowania walnemu zgromadzeniu przeznaczenia około 50% ubiegłorocznego zysku na dywidendę - powiedział nam wczoraj Tomasz Fill, rzecznik spółki. Jaka będzie opinia rady? Nie wiadomo. W zasadach nadzoru właścicielskiego, podpisanych przez ministra skarbu Jacka Sochę, jest taka, która mówi, że na dywidendę można przeznaczyć do 15% zysku za 2004 r. (w szczególnie uzasadnionych przypadkach walne może ją podwyższyć). Przemysław Morysiak, wiceminister skarbu odpowiedzialny za instytucje finansowe, w tym PZU, nie znalazł wczoraj czasu, aby poinformować, jakie wyda rekomendacje członkom rady PZU.

Zdecydować może walne

Skarb Państwa ma w radzie czterech członków, tyle samo holenderskie Eureko (stanowisko przewodniczącego jest nieobsadzone). Wszystko wskazuje na to, że przedstawiciele Eureko poprą wniosek zarządu. Holendrzy są bowiem zwolennikami konsekwentnej polityki dywidendowej, a spółka nie potrzebuje aż tyle wolnego kapitału. Jeśli członkowie rady nie dojdą do porozumienia, o podziale zysku zdecyduje walne, które ma się zebrać pod koniec maja. Większość głosów, bo ponad 55%, ma SP, więc to od jego przedstawicieli zależy, ile pieniędzy trafi do akcjonariuszy. W "najgorszym" scenariuszu do podziału będzie maksymalnie 212,4 mln zł, w najlepszym - 708 mln zł. Daje to odpowiednio 2,5 zł i 8,2 zł brutto na akcję (trzeba zapłacić jeszcze 19-proc. podatek).

Reklama
Reklama

Życiowa dywidenda

na przyszły rok

Kilka tygodni temu Cezary Stypułkowski, prezes PZU, sugerował, że do akcjonariuszy może trafić znacznie więcej pieniędzy (nawet 12 zł na akcję). Powód? PZU miało otrzymać w postaci dywidendy cały ubiegłoroczny zysk wypracowany przez PZU Życie. W poniedziałek rada nadzorcza PZU Życie zarekomendowała walnemu zgromadzeniu (100% akcji ma PZU) wypłatę pierwszej w historii dywidendy w wysokości 956,12 mln zł (dodatkowo 9,66 mln zł trafi na fundusz socjalny). To znacznie więcej niż wyniósł wynik finansowy netto (759,50 mln zł), bo spółka oddała także część zysków z ubiegłych lat. Zapytaliśmy, czy dywidenda, którą wypłaci PZU, obejmie również zyski przetransferowane z PZU Życie? - Jeśli chodzi o ewentualną dywidendę z PZU Życie, to wejdzie ona w tegoroczny wynik PZU, a zatem pytanie będzie aktualne w przyszłym roku - stwierdził Tomasz Fill.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama