Raport, przygotowany na podstawie opinii zebranych od 137 menedżerów zarządzających ryzykiem w międzynarodowych korporacjach, mówi, że w pierwszym kwartale tego roku ryzyko prowadzenia biznesu najbardziej podniosło się w USA, na Bliskim Wschodzie i w Rosji.

Tzw. barometr regionalnego ryzyka, liczony dla każdego regionu świata jako różnica między odsetkiem ankietowanych oceniających, że na danym obszarze ryzyko się podniosło, a odsetkiem ankietowanych mówiących o jego spadku, w przypadku Bliskiego Wschodu wyniósł 28 pkt, w przypadku Rosji 27 pkt, a USA 24 pkt. Tylko w wypadku Japonii barometr okazał się ujemny (-1 pkt), co oznacza, że w tym kraju ryzyko prowadzenia biznesu spadło. W naszym regionie barometr wskazał 8 pkt. To mniej niż średnia dla całego świata, która wyniosła 18 pkt.

Jeśli chodzi o poszczególne kategorie ryzyka, zarządzający uznali, że najbardziej wzrosły zagrożenia związane z wydarzeniami mogącymi zepsuć reputację przedsiębiorstwa, a także zagrożenia dotyczące istniejących i nowo wprowadzanych regulacji. Na trzecim miejscu znalazło się ryzyko informatyczne, obejmujące m.in. zagrożenia związane z atakami hakerów i awariami sprzętu komputerowego. W oczach menedżerów wyraźnie zmalało natomiast ryzyko dotyczące zamachów terrorystycznych czy klęsk żywiołowych. Spadło też ryzyko polityczne.

Wśród menedżerów ankietowanych przez EIU nieco ponad połowa reprezentowała sektor finansowy. Reszta została dobrana z piętnastu innych branż.