Rozczarowujące analityków wyniki sprzedaży w zakończonym 31 marca III kwartale finansowym spółki wynikają przede wszystkim ze słabszego popytu na programy operacyjne Windows oraz na pakiet Office. - Oczekujemy jednak, że ostatni kwartał roku rozrachunkowego będzie lepszy - stwierdził podczas konferencji prasowej wewnętrzny audytor Microsoftu Scott Di Valerio.
Z raportu wynika, że zysk netto Microsoftu wzrósł w minionym kwartale do 2,6 mld USD (23 centy na akcję) i był dwukrotnie wyższy niż w analogicznym okresie ub.r. (odpowiednio 1,3 mld USD i 12 centów na udział). Sprzedaż wzrosła o 5%, do 9,6 mld USD. Analitycy ankietowani przez Thomson Financial spodziewali się jednak zwyżki co najmniej o 7%. Sprzedaż Windows i Office - głownych źródeł dochodów Microsoftu - wzrosła jedynie o skromne 3%. Większość potencjalnych klientów już posiada te produkty, a kolejne wersje oprogramowania zostaną wprowadzone na rynek nie wcześniej niż pod koniec przyszłego roku.
Kiepskie wyniki (spadek sprzedaży o 4,6%) odnotował serwis internetowy Microsoftu - MSN. Aż o 31% podskoczyła natomiast sprzedaż oprogramowania do przenośnych urządzeń elektronicznych.
Według DiValerio, sprzedaż Microsoftu w kolejnym kwartale powinna zmieścić się w przedziale 10,1-10,2 mld USD, a zysk - pomiędzy 27 a 28 centów na akcję.
(Nowy Jork)