Kim są chętni na Lietuvos Avialinijos nie ujawniono. Na rynku spekuluje się jednak na temat dwóch kandydatów. Jednym są najprawdopodobniej skandynawskie linie lotnicze SAS, które na początku miesiąca oficjalnie informowały, że są zainteresowane litewskim przewoźnikiem. Drugim może być mniej znana litewska firma UAB Novaturas, która sama określa się, jako największa spółka turystyczna w trzech krajach bałtyckich - Litwie, Łotwie i Estonii. UAB Novaturas pod koniec kwietnia informowała, że utworzy konsorcjum z firmą finansową UAB Hermis Capital i przedsiębiorstwem transportowym UAB Kautra, by wspólnie ubiegać się o miejscowe linie lotnicze.

Rząd ustalił minimalną cenę za akcje LAL w wysokości 9,3 mln litów. Inwestor musi się jednak też zobowiązać do zainwestowania w spółkę w ciągu dwóch lat kolejnych 10 mln litów. To ważne, bo litewskie linie borykają się z coraz większą konkurencją. W ub.r. np. bazę na lotnisku wileńskim utworzył przewoźnik z sąsiedniej Łotwy - Air Baltic (w 47% należy do SAS).

Linie LAL miały w 2004 r. stratę w wysokości 9,04 mln litów, w porównaniu z zyskiem w wysokości 297 tys. litów rok wcześniej. Na słabszym wyniku zaważyły wyższe ceny ropy, ale też koszty ekspansji i przewartościowania aktywów.

Bloomberg