Przebieg zdarzeń na rodzimej scenie politycznej nie stanowił zaskoczenia dla większości uczestników rynku, w wyniku czego ostatnie sesje charakteryzowały się niewielkimi zmianami notowań. Uważni obserwatorzy zauważyli jednak, że rynek ignorował pozytywne informacje silniej reagując na dane negatywne - w takich okolicznościach kolejny atak niedźwiedzi wydawał się kwestią czasu. Podczas wczorajszej sesji wystarczył jeden negatywny impuls - spadek indeksu BUX - który podziałał jak katalizator wywołując znaczne spadki głównych indeksów GPW. W odwrocie znalazły się walory zdecydowanej większości spółek wchodzących w skład indeksu WIG20 - najdotkliwsze straty ponieśli akcjonariusze Prokomu, Cersanitu i Agory. Ostatecznie, po wyraźnej przewadze strony podażowej, sesja zakończyła się prawie 2-proc. spadkiem wskaźnika.
Na wykresie indeksu WIG20 powstał kolejny negatywny sygnał - po kilku ostatnich spokojniejszych sesjach wydawało się, że byki zdołają wygenerować przynajmniej kilkuprocentowe odreagowanie. Wczorajsza długa czarna świeca pokazuje jednak, że obecnie nie ma co liczyć nawet na krótkotrwałą poprawę. Przełamanie wsparcia na wysokości 1850 pkt jest kolejnym silnym sygnałem sprzedaży zwiększającym prawdopodobieństwo testowania poziomu 1750 pkt w najbliższym czasie. Wydaje się, że dopiero na tej wysokości może dojść do silniejszej mobilizacji strony popytowej.
Większość wskaźników technicznych solidarnie potwierdza panujący obecnie średnioterminowy trend spadkowy. MACD, po krótkotrwałym zbliżeniu się linii sygnalnej ponownie zniżkuje. Podobnie zachowują się RSI i Price ROC, które po niewielkim odreagowaniu w trakcie ostatniej stabilizacji powróciły do głównej tendencji spadkowej.
W najbliższym czasie trudno oczekiwać trwałej poprawy klimatu inwestycyjnego. Niejednoznaczne sygnały płyną z rynków zagranicznych. Wyniki rodzimych spółek potwierdzają pogarszającą się koniunkturę gospodarczą, a okres kampanii wyborczej to raczej trudny czas dla giełdy. Nie bez znaczenia dla koniunktury giełdowej pozostają także zbliżające się oferty publiczne.