Trend spadkowy na GPW zbiera coraz obfitsze żniwo. Do bessy dołączają kolejne spółki z indeksu WIG20. Ostatnio w gronie spadkowiczów znalazł się, wydawałoby się niezniszczalny, PKN Orlen. Atmosfera wokół spółki gęstniała już od kilku tygodni, ale dopiero w ostatnich dniach przełożyło się to w istotny sposób na wycenę. Rolę katalizatora spełniła tutaj zbliżająca się oferta publiczna Lotosu. Część środków ulokowanych w akcjach PKN przeznaczona zostanie na walory gdańskiej spółki. Hossa na rynku surowców energetycznych, która pozwala osiągać wysokie marże na przetwórstwie ropy, wyraźnie uśpiła władze płockiej firmy. Odbiło się to negatywnie na udziale firmy w rynku detalicznym sprzedaży paliw. Warto zwrócić uwagę, że akcje spółki są jednym z nielicznych walorów, na których wzrósł wolumen, po zmianie trendu na spadkowy. W dalszym ciągu kurs Orlenu wspiera ropa, której notowania utrzymują się powyżej 50 USD za baryłkę (gatunek brent).

Co dalej z polskim rynkiem akcji? Istotnym czynnikiem ryzyka pozostają notowania miedzi i ich wpływ na kurs KGHM. Spółka czeka na wykonanie "wyroku", jakim będzie spadek ceny tony miedzi poniżej 3150 USD. Istotnym ostrzeżeniem są tutaj spadające od prawie dwóch miesięcy notowania aluminium. Przyszłość trendu średnioterminowego wisi na wciąż trzymających się mocno bankach.

Warto zwrócić uwagę na zbliżające się duże oferyt publiczne - Lotosu i Opoczna. Trwające od kilku dni umocnienie złotego, które nie przekłada się na wzrost giełdowych kursów, może być efektem gromadzenia przez inwestorów zagranicznych gotówki na akcje tych dwóch firm. Choć nasz region generalnie nie cieszy się ostatnio wzięciem, to jednak trudno przypuszczać, żeby pominięte zostały dwie spółki, których walory prawdopodobnie wejdą do WIG20. Uważam, że jest bardzo prawdopodobne powtórzenie scenariusza z ofety publicznej PKO BP. Spowodowała ona wzrost zainteresowania naszym rynkiem ze strony inwestorów zagranicznych. To powinno zaowocować choćby krótkoterminowym odbiciem. Kulminacja złych wiadomości sprawia, że nasza giełda powoli dojrzewa do korekty.