Reklama

Nierównowaga groźna dla sektora prywatnego

Utrzymująca się nierównowaga w największych gospodarkach oraz między nimi zwiększa ryzyko spowolnienia gospodarczego, a to oznacza potencjalną destabilizację cen aktywów - ostrzega w najnowszym raporcie Fitch Ratings.

Publikacja: 14.06.2005 08:15

Międzynarodowa agencja ratingowa zwraca uwagę, że aż połowa obniżki różnicy w oprocentowaniu długu emerging markets w stosunku do obligacji skarbowych USA wynikała z niskich stóp procentowych za oceanem i większej skłonności inwestorów do ryzyka. Jednak wobec pogarszania się globalnej koniunktury gospodarczej może się to szybko zmienić, co będzie negatywnie oddziaływać na dostęp emitentów z tych krajów do międzynarodowego rynku kapitałowego i kosztów pożyczania na nim pieniędzy.

Niemniej jednak Fitch podkreśla, że gospodarka emerging markets jako całość, a zwłaszcza rządowe papiery dłużne mają wystarczająco mocną pozycję, by przetrzymać każde załamanie światowego wzrostu. Agencję niepokoi natomiast stosunkowa szczupłość informacji o zewnętrznych zobowiązaniach i potencjalnym narażeniu na zmienność kursów walutowych prywatnych emitentów obligacji. Zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę rosnące rozmiary i coraz bardziej skomplikowany charakter zagranicznego zadłużenia sektora prywatnego na wielu emerging markets.

Fundamenty oceny kredytowej emerging markets w ostatnich latach niewątpliwie poprawiły się. Rezerwy walutowe ich banków centralnych sięgają teraz 2,3 bln USD w porównaniu z ok. 700 mld USD na koniec 1997 r. Udział obligacji z emerging markets mających ocenę inwestycyjną przekracza teraz 40%, podczas gdy w przededniu kryzysu finansowego w Azji wynosił mniej niż 10%. Prognozy dotyczące wiarygodności kredytowej 13 emitentów rządowych z tego regionu oceniane są przez Fitch pozytywnie, a jedynie trzy negatywnie.

Wśród zagrożeń dla tempa wzrostu światowej gospodarki Fitch wymienia wyraźne spowolnienie strefy euro spowodowane brakiem reform w tym regionie oraz olbrzymi deficyt na rachunku bieżącym USA, który w tym roku może sięgnąć 800 mld USD, czyli przekroczyć 6% PKB.

Niekorzystny klimat inwestycyjny w Rosji

Reklama
Reklama

Agencja Fitch Ratings stwierdziła, że rosnący odpływ kapitałów z Rosji świadczy o niekorzystnym klimacie inwestycyjnym w tym kraju, braku zaufania do miejscowych władz oraz nieprzestrzeganiu prawa własności. Zdaniem Fitch, w ubiegłym roku za granicę przekazano 33 mld USD, tj. najwięcej od siedmiu lat, gdy kapitały odpływały w związku ze zbliżającą się niewypłacalnością Rosji oraz dewaluacją rubla. W ostatnich czterech latach odpływ wyniósł łącznie około 100 mld USD. Fitch zwraca uwagę, że mimo ogólnej poprawy sytuacji w rosyjskiej gospodarce nie udało się zmniejszyć ucieczki kapitałów w stosunku do wielkości produktu krajowego brutto czy nadwyżki bilansu handlowego.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama