Eureksowi US nie udało się odebrać rynku giełdzie Chicago Board of Trade. - W papierach skarbowych okno szans się dla nas zamknęło - podsumował na konferencji prasowej w Chicago szef amerykańskiej filii Eureksu Satish Nandapurkar. W ten segment giełda nie zamierza już inwestować.
Równocześnie ogłosiła, że teraz skupi się na pośrednictwie w handlu kontraktami na waluty. Klęska na jednym polu oznacza zatem, że Eurex US spróbuje zmierzyć się z drugim chicagowskim rywalem - giełdą Chicago Mercantile Exchange. Handel kontraktami na kurs euro, jena, funta, franka szwajcarskiego i dolara kanadyjskiego ruszy 23 września.
Dla CME kontrakty walutowe to najbardziej intratny biznes. Chociaż handel tymi instrumentami odpowiada tylko 8% wolumenu całkowitych obrotów na giełdzie, to generuje aż 17% wszystkich zbieranych przez nią prowizji.
Bloomberg