- Wchodzimy w okres wyjątkowo dobrej koniunktury w bankach. Drugi kwartał z pewnością nie będzie gorszy od dobrego początku roku - tak Eugeniusz Śmiłowski, prezes Pentoru, podsumował wyniki najnowszego badania koniunktury w sektorze bankowym. Wskaźnik Pengab wyniósł 35,8 pkt, co oznacza, że znalazł się na najwyższym poziomie od 2000 r. Wzrost był wynikiem poprawy oceny sytuacji finansowej w ankietowanych placówkach bankowych oraz lepszej koniunktury na rynku kredytowym. Chodzi głównie o kredyty konsumenckie, ale - jak powiedział Śmiłowski - dostrzegalny jest też stabilny wzrost w kredytach dla małych i średnich firm. W czerwcu obniżyły się oczekiwania inflacyjne szefów placówek bankowych. Przed miesiącem przewidywali oni, że inflacja w grudniu wyniesie 3,15%. Teraz przeciętna prognoza spadła do 2,98%. Nieznacznie niżej niż przed miesiącem znalazły się prognozy stóp procentowych. Z jednym wyjątkiem - oprocentowania kredytów na cele gospodarcze. Prognozowana średnia cena takich kredytów w końcu br. zwiększyła się z 9,54% w maju do 10,93% w najnowszej ankiecie.