- Sytuacja rozwija się znacznie lepiej, niż wszyscy zakładali. Po słabym 2004 r. prognozy na ten rok były bardzo ostrożne - mówi Sebastian Buczek, wiceprezes ING TFI. W pierwszym półroczu tego roku przyrost majątku funduszy był niemal dwa razy większy niż w całym 2004 r. Wtedy aktywa zwiększyły się tylko o 4,5 mld zł (13,5%). - Jest niemal pewne, że w tym roku rynek przekroczy 50 mld zł. Pytanie tylko o ile. Będziemy mieć kolejny rekord - dodaje S. Buczek.
Do tej pory najlepsze w historii funduszy były lata 2002 i 2003. Aktywa funduszy wzrosły wtedy odpowiednio o 10,9 mld zł oraz 10,5 mld zł. Do pobicia rekordu z 2002 r. brakuje teraz tylko ok. 3,5 mld zł.
- Powinniśmy spokojnie utrzymać tempo wzrostu z I półrocza, a są szanse, że przyrost będzie jeszcze większy - twierdzi Adrian Adamowicz, dyrektor sprzedaży w Pioneerze. Gdyby aktywa zwiększyły się o kolejne 7,4 mld zł, to cały rynek byłby wart 52,5 mld zł. - Widać efekty wzrostu gospodarczego. Pewna grupa ludzi zaczęła więcej zarabiać i znów oszczędza - twierdzi A. Adamowicz. Małgorzata Góra, prezes Union Investment, prognozuje, że na koniec roku aktywa wyniosą ok. 49 mld zł. Przyznaje jednak, że są to szacunki bardzo ostrożne.
Według S. Buczka, główny powód funduszowego boomu w pierwszym półroczu to spadek stóp procentowych, który okazał się szybszy i głębszy niż rynek oczekiwał. Dzięki hossie na rynku obligacji fundusze dłużne niespodziewanie zarobiły w skali ostatnich 12 miesięcy po kilkanaście procent. W I półroczu wypadły nawet lepiej od inwestujących w akcje. Nic dziwnego, że aktywa funduszy obligacji wzrosły w I półroczu o 3,9 mld zł.
Co ciekawe, zadowoleni z osiągniętych wyników powinni być też uczestnicy funduszy akcji. Wzrost jednocześnie na rynku akcji i obligacji nie zdarza się często. W ostatnich 12 miesiącach fundusze agresywne zarobiły po kilkanaście procent, a rekordzista - AIG Akcji - zanotował wzrost jednostki o prawie 32%. Aktywa samych funduszy agresywnych nie zwiększyły się jednak w I półroczu. Za to majątek podmiotów zrównoważonych i stabilnego wzrostu (inwestują częściowo w akcje i papiery dłużne) wzrósł o 1,8 mld zł.