Od początku tego roku katowicka firma tylko kilkakrotnie informowała o podpisaniu znaczących kontraktów. W sumie opiewają na kilkanaście milionów złotych, nie licząc aneksu do umowy dotyczącej budowy oczyszczalni ścieków w Krakowie (Hydrobudowa przejęła funkcję lidera konsorcjum, a jej wynagrodzenie wzrosło do 35,7 mln euro, z 15,5 mln euro).
Pełny portfel
Teraz podała, że zmodernizuje i rozbuduje oczyszczalnię Rydułtowy. Ma na to czas do 30 listopada 2006 r. Zainkasuje 13,5 mln zł brutto. W drugiej połowie ubiegłego roku spółka bardzo często podawała komunikaty o nowych zleceniach. Zmiana nie oznacza, że kontraktacja idzie gorzej.
- Realizujemy wielkie projekty, takie jak Płaszów (ekologiczny kompleks oczyszczalni ścieków Płaszów II w Krakowie - red.), którego wartość sięga w sumie około 200 mln zł. Budujemy inne duże oczyszczalnie. Zgłaszamy się do kolejnych przetargów. Nie zabiegamy o małe zlecenia, np. poniżej 2 mln zł. Mamy pełny portfel zamówień na ten rok, na przyszły - już wypełniony w połowie. Wartość jednego i drugiego szacujemy na około 180 mln zł - mówi nam Józef Tomolik, prezes Hydrobudowy.
Wyniki się poprawią