Reklama

Inflacja poniżej celu RPP

Roczna inflacja spadła w czerwcu do 1,4% - podał Główny Urząd Statystyczny. To najniższy poziom od października 2003 r.

Publikacja: 15.07.2005 07:18

Jeszcze w grudniu ub.r. roczna inflacja przekraczała 4%. Spadek to głównie efekt statystyczny: ubiegłoroczny czerwiec zamykał serię trzech miesięcy, w których ceny gwałtownie rosły wskutek zmian podatków i ceł związanych z wejściem Polski do Unii Europejskiej. Drożała przede wszystkim żywność. To wystarczyło, by roczny wskaźnik inflacji wzrósł z 1,7% w marcu do 4,4% w czerwcu ub.r. Ponieważ tamte wzrosty teraz "wypadają" z rocznego wskaźnika, inflacja szybko spada. I właśnie na czerwiec przypadła szczególnie duża część tego efektu.

Paliwa droższe w lipcu

W gospodarce nie ma presji na wzrost cen. W czerwcu ich poziom był niższy niż w maju. Deflacja była przy tym głębsza niż w 2003 r., który był okresem wyjątkowo niskiej dynamiki cen. Zgodnie z oczekiwaniami większości analityków, podrożały paliwa (powodem są wysokie ceny ropy i wzrost kursu dolara), ale wzrost cen o 0,8% został z nawiązką zrekompensowany przez taniejącą (o 1,2% w skali miesiąca) żywność.

Zdaniem Jacka Wiśniewskiego z Banku Pekao, GUS nie wychwycił jeszcze wzrostu cen paliw z końca ubiegłego miesiąca. Za to w lipcu będzie nas czekać wzrost cen paliw rzędu 3-4%. Ekonomista zwrócił uwagę, że Polska wyłamała się trendu w pozostałych dużych krajach regionu - wzrostu inflacji za sprawą drożejącej żywności. W efekcie roczna stopa inflacji jest w Polsce niższa niż w Czechach.

Rada chce obniżać

Reklama
Reklama

Czy spadek inflacji przyniesie obniżkę stóp procentowych? Dobre dane wzmocniły nadzieje rynku. Chociaż znaczący spadek inflacji był oczekiwany, to dane GUS zostały pozytywnie odebrane przez rynek długu. Rentowność obligacji spadła. Inaczej było na rynku walutowym, gdzie złoty stracił na wartości wobec dolara i euro.

Analitycy nie są do końca przekonani. - Decydujące znaczenie będą mieć dane na temat produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w czerwcu. Jeśli nie będą bardzo dobre, to RPP obniży stopy o 50 punktów bazowych - powiedział Maciej Reluga, główny ekonomista Banku Zachodniego WBK.

- Słuchając ostatnich wypowiedzi członków Rady, jestem przekonany, że obniżka stóp nastąpi w lipcu. Jest tylko pytanie o skalę. Czy będzie to 50 punktów, czy może Rada przejdzie już na mniejsze kroki - o 25 punktów - ocenił Jacek Wiśniewski z Banku Pekao. Cytowany przez Reutera Stanisław Nieckarz z RPP stwierdził już po publikacji danych o inflacji, że w ciągu najbliższego roku stopy procentowe powinny być obniżone o 150-200 punktów bazowych.

Liczy się wzrost

Odkąd GUS opublikował dane o słabym wzroście PKB w pierwszym kwartale, członkowie Rady podkreślają, że bank centralny podejmuje decyzje o wysokości stóp procentowych, biorąc pod uwagę dynamikę wzrostu gospodarczego. Niski wzrost był praktycznie jedyną przesłanką czerwcowej obniżki stóp o 50 punktów bazowych, połączonej ze zmianą nastawienia w polityce pieniężnej z neutralnego na łagodne.

To jednak nie oznacza, że dla banku centralnego inflacja przestała się liczyć. Wręcz przeciwnie. Właśnie dlatego, że jest poniżej celu, szanse obniżki stóp są coraz pewniejsze. Członkowie RPP zwracają uwagę, że w kolejnych letnich miesiącach będziemy zapewne świadkami deflacji, wywołanej taniejącą żywnością. I roczny wskaźnik inflacji może dalej spadać, coraz bardziej oddalając się od dolnej granicy celu Rady Polityki Pieniężnej. M. Reluga zwrócił uwagę, że spadek inflacji o ponad punkt procentowy w jeden miesiąc, i to poniżej celu inflacyjnego, to dla RPP ważny moment z psychologicznego punktu widzenia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama