Rozporządzenie rządu dotyczące rekomendacji zostało wydane 21 kwietnia zeszłego roku i wynikało z konieczności dostosowania polskiego prawa do unijnych wymogów.
Przede wszystkim
ochrona inwestorów
Nadrzędnym celem wprowadzenia regulacji, jak deklaruje Komisja Papierów Wartościowych i Giełd, jest ochrona interesów inwestorów. Część obowiązków, które Rada Ministrów nałożyła na sporządzającego rekomendację, wydaje się oczywista - należy dołożyć należytej staranności, żeby źródła informacji były wiarygodne, opinie były oddzielone od faktów, a założenia, przy jakich sporządzone zostały prognozy lub projekcje cenowe, były wyraźnie wskazane. Rozporządzenie nie tylko jednak podkreśla konieczność zachowania profesjonalizmu, ale także każe ujawniać konflikty interesów, które mogą wpływać na wiarygodność rekomendacji. "Rekomendujący są zobowiązani ujawnić w treści rekomendacji wszelkie powiązania i okoliczności, które mogłyby wpłynąć na obiektywność sporządzanych rekomendacji, a w szczególności informacje na temat ich zaangażowania kapitałowego w instrumenty finansowe, będące przedmiotem rekomendacji lub istnienia ewentualnego konfliktu interesów, jaki zachodzi w odniesieniu do emitentów instrumentów finansowych, będących przedmiotem rekomendacji" - po takim wstępie rząd wymienia sytuacje, które taki konflikt interesów mogą powodować. O tym, czy instytucja wydająca rekomendację nie faworyzuje przedsiębiorstw, z którymi współpracuje lub współpracowała, informować ma statystyka zaleceń. Raz na kwartał firma rekomendująca ma obowiązek ujawnić proporcje udzielanych zaleceń "kupuj", "sprzedaj" i "trzymaj" - wszystkich oraz osobno dla tych spółek, z którymi łączą lub łączyły ją więzy biznesowe.
Nadzór nad przestrzeganiem prawa na rynku kapitałowym sprawuje KPWiG. Jak zapewnia Łukasz Dajnowicz, rzecznik komisji, nadzorca monitoruje, czy rozporządzenie nie jest łamane. Zdarzyło się już nawet, że KPWiG nakładała na rekomendujących kary. - Najlepiej pamiętam decyzję KPWiG z 1 września 2004 r., kiedy komisja nałożyła na DM Millennium karę pieniężną w wysokości 100 tys. złotych za sporządzenie rekomendacji inwestycyjnej dotyczącej Brokera FM. Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 21 kwietnia 2004 r., rekomendujący są zobowiązani ujawnić w treści rekomendacji wszelkie powiązania i okoliczności, które mogłyby wpłynąć na obiektywność sporządzanych rekomendacji, a w szczególności istnienie ewentualnego konfliktu interesów. Rekomendacja dotyczaca Brokera FM nie zawierała wszystkich danych istotnych dla jej właściwej oceny, co mogło wprowadzić w błąd inwestorów zainteresowanych akcjami spółki - wyjaśnia Dajnowicz. - Pod rządami nowych ustaw dotyczących rynku kapitalowego osoby sporządzające i rozpowszechniające rekomendacje inwestycyjne będą się musiały liczyć z odpowiedzialnością administracyjną za brak rzetelności, staranności albo nieujawnienia konfliktu interesów. KPWiG będzie mogła nałożyć na nie karę pieniężną do 1 miliona złotych. Nowe narzędzie dyscyplinowania osób, których działanie może wpływać na decyzje inwestorów, pozwoli na lepszą ochronę uczestników rynku, szczególnie drobnych inwestorów indywidualnych - dodaje Dajnowicz. Ustawy dotyczące rynku kapitałowego, które zastąpią prawo o publicznym obrocie zostały przegłosowane w Sejmie 8 lipca. Teraz czekają na zatwierdzenie przez Senat i podpis prezydenta.