Bank Handlowy otrzymał od Citibanku (należy do niego 75% akcji polskiej spółki) propozycje sprzedaży TFI i spółki Handlowy Zarządzanie Aktywami. Obydwa podmioty są w 100% kontrolowane przez BH. Oferta jest następstwem sprzedaży przez Citigroup swojego biznesu asset management amerykańskiej firmie Legg Mason. Transakcja, opiewająca na 3,7 mld USD, została podpisana w czerwcu i ma być sfinalizowana w IV kwartale.
Sytuacja polskich spółek assetowych jest jednak nietypowa, bo nie należą one bezpośrednio do Citigroup, tylko do Banku Handlowego. Dlatego decyzję w sprawie ich sprzedaży ma podjąć zarząd BH. Jaką? Kierownictwo banku nabrało wody w usta. - Przeprowadzimy wnikliwą analizę - usłyszeliśmy tylko w biurze prasowym BH.
Co na to eksperci z branży? - Rozwijanie działalności w zakresie zarządzania aktywami w Polsce ma sens, bo nasz rynek ma duży potencjał wzrostu - mówi przedstawiciel jednego z konkurencyjnych TFI. - Ale skoro globalna strategia Citigroup zakłada sprzedaż tego biznesu i koncentrację na dystrybucji różnych produktów finansowych, to trudno oczekiwać, żeby w Polsce było inaczej - dodaje. Kluczowe znaczenie może mieć jeden z elementów umowy Citigroup z Legg Mason, zakładający, że nabywca spółek "assetowych" będzie mieć przez trzy lata zapewnioną sprzedaż swoich produktów w oddziałach Citi.
- Fundusze TFI Banku Handlowego zawsze były traktowane w grupie jak niechciane dziecko. Citibank otworzył swoją sieć sprzedaży dla konkurencyjnych towarzystw, zamiast zadbać o jak najszybszy wzrost aktywów własnych funduszy. Na dodatek TFI BH nie ma zbyt innowacyjnej oferty - ocenia osoba reprezentująca inne duże TFI. - Dlatego korzystniejsze byłoby sprzedanie spółek zajmujących się zarządzaniem aktywami i skupienie się na sprzedaży różnych funduszy. Wpływy z tego tytułu powinny rosnąć, bo do Polski wchodzą światowe giganty, takie jak Merrill Lynch czy Templeton, które poszukują dystrybutorów - dodaje.
Według Marcina Materny, analityka z domu maklerskiego Millennium, oba scenariusze są możliwe. - Jeżeli TFI i Handlowy Zarządzanie Aktywami będą rentowne, to bank będzie mieć z nich wymierne korzyści. Ale z drugiej strony, jeżeli Citibank zbudowałby supermarket funduszy podobny do tego, jaki ma np. mBank, mógłby osiągać przychody z samej dystrybucji - dodaje. W 2004 r. TFI BH miało zysk w kwocie 6,3 mln zł, a HanZA 412 tys. zł straty.