Szajkę, parającą się handlem podrabianymi wyrobami, rozbito w Hongkongu. Skonfiskowano ubrania i damskie torebki wartości 62,5 hongkońskich dolarów (6,7 miliona euro). Podczas wielkiej operacji celników i policji, w Hongkongu przeszukano 18 obiektów: magazyny, pomieszczenia firmowe i domy prywatne. Zatrzymano dziewięć osób, w tym dwóch dyrektorów pewnej firmy handlowej, którzy - jak podejrzewa policja - byli szefami przestępczej grupy. Przypuszcza się, że podrabiane ubrania i markowe skórzane torebki były produkowane w Chinach kontynentalnych, magazynowane w Hongkongu i przerzucane do Japonii.