Przychody ze sprzedaży grupy Sokołowa w I półroczu wyniosły 715,2 mln zł (w tym w I kwartale 316,7 mln zł). W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku wzrosły o 7,3%. Na eksport spółka wysłała wyroby o wartości prawie 176 mln zł, czyli za blisko 14 mln zł więcej niż w 2004 r. Udział eksportu w przychodach ogółem nieznacznie wzrósł do 24,6%. Zysk brutto na sprzedaży grupy Sokołowa zwiększył się o ponad 14%, do blisko 92 mln zł, a zysk z działalności operacyjnej o 21%, do 15,5 mln zł (w tym prawie 10 mln zł w II kwartale). Znacznie gorzej wypada porównanie wyniku netto. Grupa kapitałowa po I półroczu tego roku wykazała niecałe 13 mln zł zysku (w tym 3,87 w I kwartale), a przed rokiem ponad 31 mln zł. Skąd taka różnica?
Przed rokiem spółki zależne miały akcje Sokołowa, którego kurs znacząco urósł. Grupa wykazała wtedy prawie 24 mln zł przychodów finansowych z tytułu aktualizacji wartości tych aktywów. Spółki zależne sprzedały jednak akcje pod koniec 2004 roku. Mając pieniądze, jedna z nich, Sokołów-Service, postanowiła w tym roku wykupić od Sokołowa część własnych walorów w celu umorzenia. Z tej transakcji Sokołów wykazał ponad 16,5 mln zł zysku. Dodatkowo od dwóch innych spółek otrzymał ponad 3,8 mln zł dywidendy. Te kwoty poprawiły jednostkowy wynik Sokołowa za I półrocze tego roku, ale nie grupy kapitałowej. Mięsna spółka wykazała za okres styczeń-czerwiec tego roku aż 31 mln zł zysku netto, przy 13,5 mln zł zysku z działalności operacyjnej. Należy jednak pamiętać, że kwota ponad 20,4 mln zł zysku Sokołowa (czyli to, co spółka dostała w postaci dywidendy i ze sprzedaży papierów) została wygospodarowana w grupie wcześniej.