Ze względu na konstrukcję systemu (znana jest składka, nie wiadomo, jak wysokie będzie świadczenie) trudno stwierdzić, jakie będą w przyszłości emerytury. W zależności od wyliczeń podaje się, że będzie to od 47% do 65% ostatniej płacy dla mężczyzn oraz od 33 do 40% - dla kobiet. W starym systemie emeryt dostawał nawet 70%.
Uzupełnieniem nowego systemu mają być pracownicze programy emerytalne oraz indywidualne konta emerytalne. PPE to forma grupowych, dobrowolnych ubezpieczeń emerytalnych (pieniądze tam wpłacane są zwolnione ze składek ZUS-owskich), do powołania których konieczny jest udział pracodawcy. Z kolei IKE to indywidualna forma (zainteresowani na własną rękę inwestują środki, do czego zachętą ma być zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych). Ale oba te rodzaje dodatkowego zabezpieczenia emerytalnego cieszą się umiarkowanym zainteresowaniem Polaków - klientów PPE jest ok. 200 tys., a IKE - kilkadziesiąt tysięcy (wkrótce będą znane dokładne dane). Tymczasem klientów OFE w tej chwili jest ok. 11 mln.
Poza tymi dwoma systemami ubezpieczeniowymi są obecnie rolnicy. Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, która wypłaca emerytury rolnikom, powinna być utrzymywana ze składek chłopów - powinna, ale nie jest, bo ściągalność składek wynosi od 5 do 10%. W rezultacie w całości jest finansowana przez państwo.
Początkowo do nowego systemu emerytalnego trafiły także tzw. służby mundurowe, ale w 2003 r. zostały z niego wyłączone. Emeryci mundurowi świadczenia dostają na starych zasadach - z budżetu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Innego rodzaju problem mają górnicy, hutnicy i osoby wykonujące inne zawody szkodliwe dla zdrowia. Mieli znaleźć się w nowym, dwufilarowym systemie ubezpieczeń, ale z prawem do wcześniejszej (pomostowej) emerytury. Pracodawca miał opłacać składki na świadczenia, które wypłacane byłyby w czasie pomiędzy przejściem np. górnika na emeryturę po określonym czasie pracy, a osiągnięciem przezeń wieku 65 lat, gdy wypłatę świadczeń przejęłyby już Zakłady Emerytalne. Górnicy jednak chcą zachowania przywilejów, umożliwiających im wcześniejsze przechodzenie na emeryturę na starych zasadach.