"Po trzech miesiącach wzrostów zaczynamy realizować scenariusz 'kupuj plotki, sprzedawaj fakty'. Jesteśmy po wynikach i rynek powoli zauważa, że zbliżają się wybory, inflacja okazała się wyższa od prognoz, a przedstawiciel RPP ograniczył oczekiwania co do dalszych obniżek stóp" - powiedział Piotr Dudziński, makler w CA IB Securities. Dariusz Filar z Rady Polityki Pieniężnej (RPP) powiedział dzisiaj, że obecna sytuacja, w tym tendencje inflacyjne, sugerują, że Rada powinna zacząć się zastanawiać nad zmianą nastawienia w polityce monetarnej na neutralne z łagodnego, a nie nad dalszymi redukcjami stóp procentowych.
Komentując wczorajsze dane na temat inflacji w lipcu, która wyniosła 1,3 procent rok do roku i okazała się wyższa od oczekiwań rynku Filar powiedział, że na wskaźnik inflacji zaczęły już wpływać wysokie ceny ropy naftowej i gazu.
Zdaniem maklerów, niższe obroty na dzisiejszej sesji to efekt mniejszej aktywności inwestorów zagranicznych, zniechęconych wtorkowymi spadkami na giełdach amerykańskich jak i dzisiejszymi zniżkami w Europie. Dodają, że po zakończeniu publikacji wyników, rynek powoli traci podstawy dla dalszego optymizmu.
"Wciąż znajdujemy się wysoko. Jednak w najbliższym czasie brak jest oczekiwanych pozytywów, jest zaś kilka negatywnych perspektyw. Oczekiwałbym, że poziomem wsparcia dla WIG20 będzie pułap 2.200 punktów, ale docelowo, w ciągu 2-3 tygodni możemy spaść do poziomu 2100 punktów" - powiedział Dudziński.
ComputerLand - ostatnia ze spółek tworzących WIG20, która opublikowała wyniki - co prawda zwiększył w pierwszym półroczu skonsolidowany zysk netto dla akcjonariuszy do 7,2 miliona złotych z 6,6 miliona rok wcześniej, ale zaznaczył, że osiągnięcie planowanego na ten rok zysku netto grupy na poziomie 27 milionów złotych może się okazać trudne. Kurs spadł o 4,5 procent.