Reklama

Dwuletni rekord

27,1 zł, o 0,37% więcej niż dzień wcześniej, płacono wczoraj na zamknięciu za akcje Orbisu. To najwięcej od 2003 roku Co tak spodobało się inwestorom?

Publikacja: 25.08.2005 07:25

- Wygląda na to, że inwestorzy w nas uwierzyli - cieszy się Kaja Szwykowska, doradca prezesa. - Na ostatnie wzrosty mogą się przekładać dobre wyniki spółki, ale nie tylko. Orbis rośnie niemal od momentu ogłoszenia półrocznych wyników, które jednak nie były przełomowe. Spółka w pierwszym półroczu zarobiła 17 mln zł netto, czyli mniej niż przed rokiem. Tłumaczyła to utworzeniem rezerw związanych z restrukturyzacją. Orbis musiał odłożyć 5,4 mln zł na koszty likwidacji czterech hoteli, które w przyszłym roku mają zostać przekształcone w obiekty spod znaku Etap. Przychody całej grupy były wyższe niż rok wcześniej i wyniosły 466,9 mln zł (436 mln zł w ubiegłym roku). Większość tej sumy, bo aż 282,1 mln zł (przed rokiem 262,6 mln zł), firma osiągnęła w drugim kwartale.

Hotele ekonomiczne

najważniejsze

W całej grupie najlepszy okazał się hotelarski Orbis, który osiągnął 281,9 mln zł przychodu w pierwszym półroczu - a więc o 1,5 mln zł mniej niż przed rokiem, jednocześnie zwiększając EBITDA z 59,8 do 74,6 mln zł. Jean-Philippe Savoye, prezes Orbisu, tłumaczył, że spółka zgodnie z prognozami zwiększa obroty w segmencie tzw. klientów turystycznych, korzystających z najtańszych hoteli - w tym obiektów ekonomicznych wchodzących w skład zależnej od Orbisu spółki Hekon. A właśnie ten profil działalności jest jednym z podstawowych filarów strategii spółki na najbliższe lata. Orbis planuje wydać w ciągu 4 lat blisko 750 mln zł na powiększenie sieci hoteli o nowe, w większości "ekonomiczne" obiekty.

Koniec sporów

Reklama
Reklama

Inwestorów mogły również zachęcić inne wydarzenia wokół Orbisu. W końcu ucichły protesty związkowców związane z proponowaną w ramach strategii restrukturyzacją spółki. Te plany podobały się wcześniej inwestorom i analitykom, ale pracownicy nie chcieli się zgodzić na zwolnienia. Zarząd Orbisu z kolei tłumaczył, że te są nieuchronne, bo nie ma sensu utrzymywać zatrudnienia w hotelach zamykanych na czas remontu. Spór koncentrował się wokół czterech hoteli, które Orbis zamknie w tym roku, aby w kolejnym otworzyć je już pod nową marką. W końcu jednak doszło do porozumienia we wszystkich obiektach. Zwalniani pracownicy dostaną tam odprawy większe od tych wynikających z układu zbiorowego i kodeksu pracy.

Osobny problem to warszawski Hotel Europejski. Zgodnie z sądowym wyrokiem Orbis musi go oddać spadkobiercom dawnych właścicieli - spółce HESA. Ma to uczynić do połowy przyszłego tygodnia. Ci przewidują, że kolejne 4 lata może im zająć doprowadzenie Europejskiego do planowanego stanu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama