Strzelec w styczniu ubiegłego roku wydał prognozę, która zakładała 4,6 mln zł zysku netto w 2004 r. Firma w listopadzie skorygowała plany w dół - do 2,2 mln zł. Po wynikach za IV kwartał wykazała jednak 8,3 mln zł straty. Ostatecznie w raporcie rocznym zaprezentowała ponad 88 mln zł straty netto. To efekt odpisów aktualizujących.
Kosztowna kreacja
Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, Komisja potraktowała prognozy jako manipulację spółki przed emisją obligacji. Decyzją KPWiG nie był zaskoczony Adam Brodowski, prezes Strzelca. - Będziemy się odwoływać. Kara jest absurdalnie wysoka i będzie mieć znaczący wpływ na wyniki finansowe - stwierdził prezes.
Firma "z doświadczeniem"
To jednak nie pierwsze niemiłe doświadczenie Strzelca z KPWiG. Spółka w ubiegłym roku dostała karę za niewłaściwe wypełnianie obowiązków informacyjnych. Za nienależyte informowanie o planowanym i faktycznym sposobie wykorzystania środków z publicznej emisji papierów wartościowych, nieudostępnienie do publicznej wiadomości uprzednio opublikowanego prospektu i opóźnienie w przekazaniu jednego z raportów bieżących musiała zapłacić 300 tys. zł. Ostatecznie kara została zmniejszona do 200 tys. zł, ponieważ było to pierwsze przewinienie spółki, a ponadto zobowiązała się do przestrzegania przepisów w przyszłości.