Reklama

Wpływy z podatku szybko rosną

Od 2003 roku wpływy z VAT rosną szybciej, niż wynikałoby to z tempa wzrostu gospodarczego i popytu krajowego. Powody nie są do końca jasne - może to być wynik zmiany struktury wydatków Polaków, którzy więcej gotówki przeznaczają na towary objęte wyższym VAT-em, albo skutek... dynamicznego rozwoju supermarketów w Polsce.

Publikacja: 09.09.2005 08:07

- Jak zastanawialiśmy się nad projektem budżetu, musieliśmy przyjrzeć się efektywnej stawce podatku VAT w odniesieniu do bazy podatkowej - powiedział Jacek Krzyślak, dyrektor Departamentu Polityki Finansowej, Statystyki i Analiz w Ministerstwie Finansów. - I ta stawka zmienia się na korzyść budżetu.

Taką tendencję dało się zauważyć już w 2003 roku. Wpływy z VAT uzyskane wówczas sięgnęły blisko 60,4 mld zł. To o nieco ponad 5% więcej niż w 2002 roku. Ale w tamtym okresie wzrost PKB (nominalnie) wyniósł 4,3%, a popyt krajowy zwiększył się o 3,5%.

- Ten dodatkowy efekt oceniamy na ok. 1 pkt proc., biorąc pod uwagę tempo wzrostu wpływów z akcyzy - stwierdził J. Krzyślak.

Rok później sytuacja wyglądała nieco inaczej - wpływy z VAT wyniosły 62,2 mld zł, czyli o ok. 3,2% więcej niż rok wcześniej. W tym czasie jednak produkt krajowy brutto zwiększył się o 8,4% (nominalnie), a popyt - o 7,7%.

Jest jednak jedno "ale" - w ubiegłym roku zmieniły się zasady płacenia VAT. Z powodu przesunięcia terminu rozliczenia tego podatku "wypadł" jeden miesiąc i to, co powinno wpłynąć do budżetu w 2004 r., pojawiło się w kasie państwa już w tym roku.

Reklama
Reklama

- Skutek tej zmiany szacujemy na ok. 2,8 mld zł - stwierdził J. Krzyślak. - Do tego doszły jeszcze zmiany zasad zaliczania zwrotów tego podatku.

Owe 2,8 mld zł wystarczą, aby zrównać dynamikę nominalną VAT z dynamiką popytu krajowego.

W tym roku wpływy z VAT rosną jeszcze szybciej. Po części to zasługa tego ubiegłorocznego przesunięcia, a po części - owego tajemniczego przyspieszenia wzrostu dochodów z podatku od towarów i usług. Do końca lipca br. dochody z VAT wyniosły 43,4 mld zł. To aż o prawie 27% więcej niż rok wcześniej. Nawet jeśli odejmie się owe 2,8 mld zł, wzrost jest nadal imponujący.

Skąd takie tempo przyrostu wpływów z VAT?

- To może być wynik większego spożycia towarów z większą stawką VAT - powiedział Krzyślak. To oznaczałoby, że Polacy stosunkowo mniej wydają na żywność (objęta 7-proc. stawką), a więcej np. na sprzęt AGD, elektronikę i meble. Jest jeszcze inna możliwość - rozwój sieci supermarketów.

- Tam każda transakcja rozliczana jest przez kasę fiskalną, a więc trudniej uniknąć płacenia podatku - mówi Jarosław Neneman, wiceminister finansów odpowiedzialny za podatki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama