Wśród krajów kwalifikujących się do Emerging Markets Partner Program (EMPP) znajdują się między innymi Chiny, Indie, Rosja, Izrael, ale także i Polska. Celem tego dwuletniego programu jest zwiększenie wolumenu realizowanego na elektronicznym rynku Globex przez graczy, którzy dotychczas nie byli zbyt aktywni na globalnych rynkach terminowych. Do handlu na CME ma ich zachęcić zwolnienie z opłat za zawieranie i rozliczanie transakcji (od jednego miliona kontraktów w pierwszym roku i od dwóch milionów w drugim), a także rezygnacja z niektórych opłat dostępowych.

Mimo że wśród polskich inwestorów handel na zagranicznych rynkach cieszy się rosnącą popularnością (dostęp do produktów CME daje już 7 krajowych brokerów), to program Chicago Mercantile Exchange prawdopodobnie nie spotka się z ich zainteresowaniem. Jest bowiem skierowany do ściśle określonych podmiotów, które w Polsce jeszcze nie funkcjonują. W Stanach Zjednoczonych nazywają się one Proprietary Trading Group (podmiot prawny zrzeszający inwestorów, którzy zawierają transakcje na rachunek i za środki tego podmiotu) oraz Trading Arcade (organizacja, która daje "swoim" inwestorom bezpośredni dostęp do rynku, w zamian za część osiąganego zysku).