Czwartkowe sesje na giełdach europejskich okazały się najmniej korzystne dla detalicznych firm handlowych. Ich notowania spadły pod wpływem danych, które wykazały w sierpniu niespodziewaną stagnację popytu konsumpcyjnego w Wielkiej Brytanii. Najbardziej staniały akcje sieci domów towarowych Kingfisher i Next. Wyprzedaż objęła też walory brytyjskich banków HBOS, Lloyds TSB Group oraz Barclays.
Wyższe ceny ropy naftowej pobudziły zniżkę notowań europejskich towarzystw lotniczych Lufthansa i Air France-KLM. Paliwa stanowią bowiem - według CS First Boston - około 14% ich kosztów. Po drugiej stronie Atlantyku ofiarą drogich paliw, a także ostrej konkurencji, stały się Northwest Airlines i Delta Air Lines, które dzień wcześniej ogłosiły niewypłacalność. Wczoraj akcje pierwszego z tych przewoźników staniały prawie o połowę, drugiego odrobiły część strat.
Tymczasem wzrost cen ropy zachęcał do inwestowania w papiery koncernów naftowych - amerykańskiego Exxon Mobil oraz europejskich BP i Total.
Z innych wydarzeń uwagę zwracał ponad 7-proc. wzrost cen akcji niemieckiego producenta stali Salzgitter oraz duńskiej firmy telekomunikacyjnej TDC. Obie spółki mogą stać się bowiem obiektami przejęcia. Z podobnej przyczyny zdrożały walory giganta medialnego Time Warner, który - według doniesień prasowych - zamierza sprzedać udział w America Online producentowi oprogramowania Microsoft.
Pomimo lepszych wyników w minionym kwartale pozbywano się papierów nowojorskiego banku inwestycyjnego Bear Stearns, gdyż zmalały wpływy z handlu obligacjami, stanowiące ponad 40% jego działalności.