W zeszłym miesiącu inwestorzy wydali na zakup obligacji detalicznych tylko 331,8 mln zł. To mniej niż w sierpniu i mniej niż przed rokiem (449,8 mln zł).

Wyraźnie słabszy niż miesiąc wcześniej był popyt na 3-latki. Obecna seria tych papierów dostępna jest od sierpnia. We wrześniu sprzedaż wyniosła 244,2 mln zł, wobec ponad miliarda złotych w sierpniu. Mniej chętnych było też na 4-latki. Popyt skurczył się z 74,6 mln zł do 66,6 mln zł.

Minimalnie większa niż w sierpniu była za to sprzedaż obligacji 5-letnich (104,7 mln zł). Wrzesień był drugim miesiącem obecnej oferty. Wyraźnie wzrosło za to zainteresowanie papierami 2-letnimi. Ich sprzedaż (286,7 mln zł) była we wrześniu o 28% większa niż w sierpniu.

Poprawiły się też wyniki sprzedaży 10-latek. W zeszłym miesiącu inwestorzy wydali na ich zakup ponad 36 mln zł (21,1 mln w sierpniu). Ma to związek ze wzrostem oprocentowania tych obligacji we wrześniu o 0,25 pkt proc. Przypomnijmy, że były to jedyne papiery detaliczne, co do których MF podjęło decyzję o podwyżce, obniżając w tym samym czasie odsetki od 5-latek.

W październiku cięcie odsetek dotknęło jednak wszystkie obligacje sprzedawane w miesięcznych ofertach. 2-latki nie są już oprocentowane 4,25% tylko 4%, 4-latki mają kupon 4,25% w pierwszym roku (wcześniej 4,5%), a 10-latki 4,5%, zamiast 5% płaconych jeszcze we wrześniu. Nie zmieniło się tylko oprocentowanie 3- i 5-latek, emitowanych w cyklach kwartalnych. W obu przypadkach odsetki wynoszą 4,4% (dla 5-latek kupon jest stały, a dla 3-latek obowiązuje w I półroczu).