Do godziny 11.03 WIG20, który jeszcze niedawno ustanowił rekord wszech czasów, spadł o 2,8 procent do 2363 punktów. Prawie 4 procent tracą PKN Orlen SA i Telekomunikacja Polska SA (TPSA). Spadają giełdy Czech, Węgier, Słowacji. Rynki zachodnioeuropejskie tracą w ślad za Wall Street, ponieważ inwestorzy obawiają się podwyżek stóp w USA. "Na świecie nastąpił odwrót od akcji za sprawą wzrostu stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, gdzie rosną rentowności obligacji. Wielu inwestorów zastanawia się, czy nie lepiej przenieść się na rynek długu" - powiedziała zarządzająca w ING Investment Management Ewa Radkowska.
"Cały region wygląda słabo. Inwestorzy realizują zyski po długich i silnych wzrostach. Wszystko rozpoczęło się od korekty notowań spółek paliwowych z powodu spadku cen ropy. Dodatkowo złamalismy średnioterminową linię trendu wzrostowego, co pogarsza techniczny obraz rynku" - powiedział makler CA IB Securities Sebastian Siejko. Radkowska uważa, że poważnym oporem, który pokaże, co dalej będzie się działo na rynku jest poziom 2300 punktów na WIG20, a spadki moga potrwać kilka tygodni.
((Autor: Marcin Gocłowski; Redagował: Marcin Jedliński; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))