Według prasowych przecieków, mniejszościowy pakiet udziałów w AOL chcą przejąć Google oraz Comcast za sumę rzędu 5 mld USD. Jednocześnie Time Warner rozmawia od kilku miesięcy na temat utworzenia joint venture pomiędzy America Online oraz serwisem internetowym Microsoftu - MSN. Negocjacje te znacznie przyspieszyły w ostatnich dniach. Wszystkie zainteresowane spółki odmawiają jakichkolwiek komentarzy. Wiadomo jednak, że negocjacje z Microsoftem znajdują się w dużo bardziej zaawansowanym stadium, niż wstępne przymiarki Google i Comcastu.
America Online traciła w ostatnich latach wielu subskrybentów, którzy rezygnowali z tradycyjnych łączeń modemowych i wykupowali od innych firm szybki dostęp do internetu. Stała się jednak łakomym kąskiem dla innych firm medialnych i technologicznych ze względu na zawartość portalu. AOL notuje także znaczny wzrost wpływów z internetowych ogłoszeń - tylko w II kwartale br. przychody z reklam wzrosły o 45% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Zysk operacyjny America Online wzrósł w tym samym czasie o 33%. Google i Comcast są więc zainteresowane przede wszystkim udziałami w portalu AOL.com oraz w serwisie AOL Instant Messenger.
AOL jest drugim najczęściej odwiedzanym miejscem w internecie - wynika z badań comScore Media Metrix. We wrześniu na strony portalu weszło 112 milionów osób, zaledwie o 11 milionów mniej od znajdującego się na czele listy Yahoo!
Władze Time Warnera będą więc musiały podjąć w najbliższych tygodniach decyzję o kierunku dalszego rozwoju AOL. Sojusz z Google i Comcastem, choć bardziej naturalny (Google i AOL współpracują już ze sobą na rynku ogłoszeniowym), będzie bowiem wymagać poważnej restrukturyzacji America Online, w tym rozdzielenia portalu internetowego i usług instant messaging od usług dostępu do internetu.
Nowy Jork