Reklama

Plan tuż-tuż

Sprzedaż 61% akcji Polmosu Białystok oraz umorzenie kapitału Nafty Polskiej znakomicie poprawiły przychody z prywatyzacji. Jeśli uwzględnimy wyższe wpływy z dywidend, to ministerstwu skarbu niewiele brakuje do zrealizowania tegorocznego planu.

Publikacja: 15.10.2005 07:54

Ministerstwo skarbu powinno, według załącznika do ustawy budżetowej na 2005 r., uzyskać w tym roku 5,67 mld zł przychodów. Ze względu na kłopoty z realizacją dużych prywatyzacji, plany te skorygowano do 4,6 mld zł.

Październikowa hossa

Ministerstwo skarbu jest całkiem blisko ich zrealizowania. Stało się to za sprawą dwóch transakcji, z jakimi mieliśmy do czynienia w październiku. W tym tygodniu ministerstwo zbyło pakiet 61% akcji Polmosu Białystok firmie Carey Agri International Poland, spółce zależnej od amerykańskiego Central European Distribution Corporation. Amerykanie zapłacili łącznie 1,06 mld zł (wcześniej wpłacili zaliczkowo 100 mln zł).

Tydzień wcześniej minister skarbu zdecydował o umorzeniu części kapitału Nafty Polskiej (100-proc. spółka Skarbu Państwa). W ten sposób Nafta oddała pieniądze pochodzące ze sprzedaży rafinerii południowych i Petrobaltiku. Z tego tytułu do kasy ministerialnej wpłynęło 335,1 mln zł. Skutek? Na konto tegorocznych przychodów z prywatyzacji resort mógł wpisać sobie już 3,65 mld zł, co stanowi 64,32% zabudżetowanej kwoty przed korektą (blisko 80% po zmianie).

Ministerstwo ma jeszcze w rękawie jedną dużą transakcję - sprzedaż Zespołu Elektrowni Dolna Odra (jego wartość szacuje się na ok. 1 mld zł). Proces jest na tyle zaawansowany, że według ministra skarbu Jacka Sochy jego następca może podpisać umowę jeszcze w listopadzie.

Reklama
Reklama

Będzie nadwyżka

Nie należy zapominać, że drugim znaczącym źródłem dochodów są dla ministerstwa w tym roku dywidendy. Z danych przekazanych nam w piątek przez biuro prasowe MSP wynika, że spółki wypłaciły już łącznie 1,77 mld zł (stan na 13 października). Oznacza to, że łącznie z wpływami z prywatyzacji resort skarbu uciułał już w tym roku 5,42 mld zł.

Wprawdzie tempo, w jakim spływają pieniądze z dywidend, po kumulacji wypłat w sierpniu i na początku września, w ostatnich tygodniach znacznie osłabło, ale resort się może spodziewać jeszcze ok. 0,5 mld zł. Biorąc pod uwagę środki ze sprzedaży ZEDO, można spokojnie szacować, że tegoroczne przychody wyniosą bowiem 7 mld zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama