Wczoraj wiceprezes Giełdy Papierów Wartościowych, Andrzej Sopoćko, przywitał na parkiecie 32. tegorocznego debiutanta - Jago, dystrybutora mrożonek z podkrakowskich Krzeszowic. Również inwestorzy zdecydowali się "ciepło" przyjąć spółkę, czego wyrazem było duże zainteresowanie walorami. Na zakończenie sesji obroty przekroczyły 1,57 mln akcji, właściciela zmieniło też 1,14 mln PDA firmy. Kurs papierów wzrósł odpowiednio o 17,5%, do 2,35 zł i 10,5%, do 2,21 zł. - Bardzo dobry debiut. Wysokie obroty świadczą o tym, że jest popyt ze strony dużych inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych - uważa Paweł Burzyński, analityk DM BZ WBK. Zdaniem analityka, potencjał wzrostu ceny papierów Jago jest bardzo duży. - Patrząc na zainteresowanie inwestorów, można wnioskować, że nasza wycena była dobra i cena docelowa na poziomie 3,28 zł powinna zostać osiągnięta - mówi P. Burzyński. Zadowolenia z sukcesu nie krył również Zbigniew Mendel, prezes Jago. - Cieszę się, że inwestorzy nam zaufali i uwierzyli w nasze plany - powiedział.

Z 15 mln zł pozyskanych przez spółkę z emisji, 10 mln zł zostanie przeznaczone na uruchomienie platform logistycznych Warszawie i Bydgoszczy, 4 mln zł posłużą do rozbudowy bazy transportowej, a za pozostały milion spółka wymieni system informatyczny.