W ubiegłym tygodniu minister Jerzy Polaczek wymienił cały skład Rady Poczty (sprawuje nadzór nad operatorem). Nowym przewodniczącym został Jędrzej Krakowski (dyrektor Ośrodka Studiów Europejskich Uniwersytetu Śląskiego). W skład Rady weszli m.in. Przemysław Sypniewski (w 2000 r. rzecznik prasowy ministra łączności) i Robert Malicki (szef gabinetu politycznego Jerzego Polaczka). Było to preludium do wymiany dyrekcji.
Wczoraj nowa Rada pozytywnie zaopiniowała dwa wnioski ministra - o odwołanie dotychczasowego szefa Poczty, Tadeusza Bartkowiaka oraz o powołanie na jego miejsce Zbigniewa Niezgody. Nowy dyrektor generalny jest radcą prawnym. Pracował ostatnio w warszawskim ratuszu. W środowisku pocztowym jest znany, był już szefem Poczty w końcu lat 90. Stanowisko obejmuje błyskawicznie - już dziś.
Według informacji PARKIET-u, Z. Niezgoda przedstawił wczoraj Radzie Poczty swój pomysł na zarządzanie operatorem. M.in. zapowiedział przekształcenie firmy z obecnego przedsiębiorstwa użyteczności publicznej w spółkę Skarbu Państwa. Dokładniejszy plan zaprezentuje na jednym z kolejnych posiedzeń Rady, zaplanowanych na grudzień.
Na spotkanie z nowym dyrektorem czekają także związki zawodowe. - Chcemy poznać jego zamierzenia. Do tej pory informacje, co nowy rząd zamierza z Pocztą, były zbyt ogólne - powiedział nam Stanisław Redmer, przewodniczący OPZZ Pracowników Łączności w Polsce.
Prawdopodobnie w przyszły wtorek minister wymieni resztę dyrekcji Poczty. Do zamknięcia numeru nie było znane oficjalne uzasadnienie dymisji T. Bartkowiaka.