Papiery francuskiego Eutelsatu, które sprzedano w ofercie publicznej po 12 euro za jedną, w piątek otworzyły się w Paryżu po 11,8 euro. - Nie oczekujemy po akcjach zbyt wiele, ponieważ nie wydaje się, by spółka miała świetlaną przyszłość - skwitowali analitycy. Na koniec dnia za papiery płacono po 11,94 euro.
Eutelsat zebrał w ofercie publicznej 860 mln euro, połowę tego, co planował jeszcze dwa miesiące temu. Pieniądze chce przeznaczyć na spłatę części przekraczającego 3 mld euro zadłużenia oraz na inwestycje.
Analitycy boją się ogromnych wydatków, które firma będzie musiała ponieść na zakup i wystrzelenie na orbitę nowych satelitów. Wskazywali, że Eutelsat wycenił się zbyt wysoko w stosunku do spółki SES Global, która jest liderem w liczbie posiadanych satelitów, i której sprzedaż rosła ostatnio wyraźnie szybciej.
Dyrektor generalny Eutelsatu Giuliano Berretta zachęca inwestorów znakomitymi wynikami z działalności operacyjnej. W roku finansowym zakończonym w czerwcu spółka osiągnęła marżę zysku EBITDA (przed odsetkami, opodatkowaniem i amortyzacją) w wysokości 77%, co jest rekordem w branży. Berretta oczekuje, że do 2009 r. marża będzie przekraczać 76%.
Eutelsat powstał w 1977 r. Pierwszego satelitę umieścił na orbicie sześć lat później. Był pierwszym operatorem satelitarnym, który przekazywał program stacji telewizyjnych. Teraz ma 23 satelity. Za ich pośrednictwem dostarcza program ponad 2500 kanałów radia i telewizji 120 mln gospodarstw domowych w Europie, Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie.