Ponowne pojawienie się koncepcji włączenia Jelfy do PHF, którą przywołało ostatnio ministerstwo zdrowia, wywołało ogólne zdziwienie wśród zainteresowanych.
Bez komentarza
Pomysłu resortu nie chciały komentować ani prowadząca właśnie proces sprzedaży 47,83% akcji jeleniogórskiej firmy Agencja Rozwoju Przemysłu, ani AB Sanistas, potencjalny inwestor, który negocjuje szczegóły transakcji. Do piątku wieczorem pomysłu nie skomentowało również MSP, które ma podjąć decyzję w sprawie sprzedaży pakietu akcji Jelfy.
Wskazana ostrożność
Ostrożnie podchodzi do sprawy również potencjalny beneficjent - PHF. - To trzeba bardzo dokładnie przemyśleć, gdyż w naszej strukturze są firmy współzawodniczące z Jelfą. Niektóre już istniejące produkty konkurują ze sobą, a w fazie rejestracji jest też kilka preparatów, które się pokrywają - mówi Andrzej Kleszczewski, prezes holdingu. - Na pewno trzeba myśleć pozytywnie o tej sprawie, jednak musiałoby to być bardzo dokładnie zbadane - dodaje. Jego zdaniem, wniesienie kontrolowanego przez Skarb Państwa pakietu akcji najlepiej przysłużyłoby się holdingowi jako forma dokapitalizowania. - Potrzebujemy pieniędzy na inwestycje. Każda pomoc jest dobra - podkreśla prezes.