Reklama

Stopy można obniżyć jeszcze o 50 pb-członek RPP

WARSZAWA, 13 GRUDNIA (Reuters) - Bank centralny ma możliwość obniżki stóp procentowych o dodatkowe 50 punktów bazowych z powodu niepewności co do perspektyw wzrostowych polskiej gospodarki i dobrych prognoz inflacyjnych, powiedział członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP).

Publikacja: 13.12.2005 15:30

Mirosław Pietrewicz powiedział we wtorkowym wywiadzie dla Reutera, że główna stopa, znajdująca się obecnie na rekordowo niskim poziomie 4,5 procent, może zostać obniżona na grudniowym lub styczniowym posiedzeniu, ale pole manewru w ciągu następnych 12 miesięcy będzie ograniczone z racji globalnego trendu do zaostrzania polityki monetarnej.

"Biorąc pod uwagę niepewność dotyczącą wzrostu gospodarczego i inwestycji, to że mamy do czynienia z bardzo niską inflacją, że oczekiwania inflacyjne spadają, że nie grozi nam dynamiczny wzrost płac (...), to wydaje mi się, że jest jeszcze przestrzeń dla obniżki stóp procentowych bez obawy o przekroczenie celu inflacyjnego" - powiedział Pietrewicz. "Ale biorąc pod uwagę otoczenie zewnętrzne, kwestie związane z dysparytetem stóp procentowych w Unii Europejskiej i USA, oceniałbym tą przestrzeń na maksimum pół punktu procentowego" - dodał. W odpowiedzi na spowolnienie wzrostu gospodarczego i niską inflację, bank centralny obniżył w okresie między marcem a sierpniem stopy procentowe o 200 punktów bazowych. Od tego czasu jednak nie zmieniał stóp, czekając na wynik wrześniowych wyborów i kolejne dane ekonomiczne.

Dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) pokazały, że tempo wzrostu polskiej gospodarki przyspieszyło do 3,7 procent licząc rok do roku w trzecim kwartale z 2,8 procent w drugim kwartale, skłaniając inwestorów do zmniejszenia oczekiwań w sprawie przyszłych obniżek stóp. Inwestycje wzrosły o 5,7 procent i zdaniem Pietrewicza tempo to było wciąż niższe od oczekiwań.

"Jeżeli chodzi o wzrost gospodarczy, to pewne przyspieszenie ma miejsce, ale wcale nie oznacza to, że mamy do czynienia z trwałym wysokim wzrostem" - powiedział Pietrewicz. "Nie bałbym się osobiście pewnego ruchu na przełomie roku, czy to w grudniu czy styczniu. Ale na dzień dzisiejszy zbyt dużej liczby kroków w polityce monetarnej nie należy w przyszłym roku oczekiwać" - stwierdził.

"Ważnym elementem będzie utrzymanie właściwego dysparytetu między stopami procentowymi w najważniejszych regionach gospodarczych świata a Polską. Nie oznacza to jednak mechanicznego naśladowania tego co robi FED czy EBC" - dodał.

Reklama
Reklama

Pietrewicz prognozuje, że w czwartym kwartale wzrost może przyspieszyć do 4,5-4,6 procent głównie dzięki czynnikom sezonowym, ale w pierwszym kwartale 2006 roku gospodarka może znowu spowolnić. "Polsce potrzebne jest takie tempo wzrostu, które pozwoliłoby w możliwie najkrótszym terminie doścignąć przeciętne wskaźniki europejskie jeżeli chodzi o PKB na osobę i pozwoliłoby w sposób wyraźny zmniejszać wielkie bezrobocie" - powiedział członek RPP. "A to wymaga wzrostu o co najmniej 5 procent" - dodał. Według Pietrewicza ostatnie umocnienie się złotego nie zaszkodziło jeszcze eksportowi, który jest głównym motorem napędowym polskiej gospodarki. Uważa on jednak, że dalsza aprecjacja może skłonić eksporterów do szukania oszczędności poprzez redukcję zatrudnienia lub ograniczenie inwestycji. "Czynniki fundamentalne sprzyjają umocnieniu się złotego i mogą prowadzić do pewnej dalszej aprecjacji" - powiedział.

"Ale dla złotego ważny jest też dysparytet stóp procentowych między polską a innymi krajami, zatem obniżenie stóp procentowych wpływałoby na zmniejszenie zainteresowania kapitału obcego polskim rynkiem" - dodał. Pietrewicz spodziewa się spadku rocznej inflacji w dwóch ostatnich miesiącach tego roku do 1,2-1,3 procent, a następnie odbicia do 1,5-1,7 procent w pierwszym kwartale 2006 z powodu wzrostu kontrolowanych cen energii. W październiku inflacja obniżyła się do 1,6 procent z 1,8 procent we wrześniu, co spowodowane było mocnym złotym i efektem bazy. Cel inflacyjny banku centralnego wynosi 2,5 procent.

Ewa Krukowska

((Autor: Ewa Krukowska; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama