Tydzień temu Australijczycy podali, że są gotowi kupić największą giełdę na Starym Kontynencie. Zaproponowali 1,5 mld funtów. Giełda odpowiedziała, że taka suma to "kpiarstwo", bo istotnie zaniża wartość spółki. Teraz luźna propozycja przerodziła się w konkretną ofertę, lecz cena pozostała ta sama. Macquarie daje 580 pensów za każdą akcję LSE.
Zdaniem szefa Macquarie na Europę Jima Craiga, cena, która jest o 7,2% niższa od środowego kursu LSE, jest uczciwa. - Składamy atrakcyjną ofertę gotówkową - stwierdził Craig. - Nie będzie z nią problemów ze strony regulatorów rynku czy władz antymonopolowych. To jedyna realna oferta, jaką akcjonariusze LSE mogą rozważać - dodał. Nie ujawnił, czy jego firma jest gotowa dać za giełdę w Londynie więcej.
Przejęciem LSE zainteresowani są też dwaj jej najwięksi konkurenci ze Starego Kontynentu: frankfurcka Deutsche Boerse oraz sojusz giełd Euronext, do którego należą m.in. parkiety w Paryżu i Amsterdamie. Dotychczas tylko Niemcy przedstawili propozycję. Na przełomie zeszłego i tego roku dwukrotnie proponowali za przejęcie LSE 1,35 mld funtów, lecz Londyn twierdził, że to zbyt mało (choć wówczas giełdę wyceniano niżej). Euronext jeszcze nie złożył żadnej oferty. Już od dawna negocjuje z regulatorami rynku brytyjskiego kwestie zachowania konkurencyjności.
Według australijskiej propozycji, siedzibą LSE byłby Londyn, a parkiet nadal podlegałby nadzorowi władz brytyjskich. Craig zapewnił, że Macqurie nie ma w planach podnosić opłat dla inwestorów korzystających z londyńskiej giełdy. Potencjalny nowy właściciel chciałby też zatrzymać menedżerów LSE, włączając dyrektor generalną Clarę Furse. Rzecznik giełdy John Wallace wczoraj odmawiał komentarzy.
Furse powtarzała ostatnio, że kierowana przez nią instytucja jest wystarczająco silna, by działać na własną rękę. Miesiąc temu giełda zdecydowała o dwukrotnym zwiększeniu dywidendy. W tym tygodniu podała, że obroty na jej parkiecie skoczyły w listopadzie o 15%, do 7,5 mln zawartych transakcji. Jest na dobrej drodze, by w tym roku wolumen okazał się rekordowy. Wartość obrotów w poprzednim miesiącu zwiększyła się o 13%, do 511,8 mld funtów.