Prezes banku centralnego Czech Zdenek Tuma uznał za możliwe wprowadzenie tam euro
w 2010 r., tj. w ustalonym wcześniej terminie. Jego zdaniem, największe problemy będą wiązać się z finansami publicznymi oraz elastycznością rynku pracy. Wielu czeskich polityków uważa przyjęcie euro w 2010 r. za nierealne. Decyzję
w tej sprawie podejmie rząd, a bank centralny dostosuje się do niej
- zapewnił prezes.
Bloomberg, PAP, Reuters