Spitzer miał grozić Whiteheadowi podczas rozmowy telefonicznej w kwietniu, gdy szef Goldman Sachs opublikował w "Wall Street Journal" list krytykujący atak prokuratora na dyrektora wielkiej firmy ubezpieczeniowej American International Group (AIG) Maurice?a "Hanka" Greenberga. - Teraz jest wojna i to pan oddał pierwszy strzał - miał powiedzieć Spitzer. - Dopadnę pana i zapłaci pan za to. Będzie pan żałował, że napisał pan ten list.

Rzecznik Spitzera Darren Dopp stanowczo zaprzeczył, jakoby prokurator miał grozić Whiteheadowi, a przytoczone w "WSJ" cytaty uznał za nieprawdziwe.

Prokurator, który w przyszłym roku chce ubiegać się o urząd prokuratora z ramienia Partii Demokratycznej, jest krytykowany za agresywne ataki na szefa AIG, któremu zarzucił stosowanie nielegalnych praktyk reasekuracyjnych oraz machinacje księgowe. Proces przeciwko Greenbergowi nigdy się jednak nie rozpoczął, bo prokurator musiał odstąpić od przedstawienia zarzutów natury kryminalnej, a prawnicy obu stron rozmawiają o ugodzie pozasądowej w sprawie cywilnej. Spitzer poniósł kilka innych porażek, które mogą utrudnić jego polityczną karierę. W listopadzie poinformowano, że nowojorska prokuratura zrezygnowała z procesu kryminalnego przeciwko Paulowi Flynnowi, byłemu szefowi Canadian Imperial Bank of Commerce. Był on podejrzany o pomoc w nielegalnych transakcjach jednostkami funduszy inwestycyjnych. Miesiąc wcześniej Spitzer odstąpił od ponownego oskarżenia Theodo-re?a Sihpola III, byłego maklera Bank of America.

Nowy Jork