Giełda w Budapeszcie zarobi na czysto w tym roku około 2 mld forintów (ok. 7,9 mln euro), czyli prawie dwa razy więcej niż rok wcześniej.
Rok temu zysk instytucji wyniósł 1,04 mld forintów. Przychody też będą w tym roku wyraźnie wyższe. Zwiększą się o połowę, do rekordowych 3,4 mld forintów - podała wstępnie giełda. Stanie się tak dzięki wyższym wpływom z opłat transakcyjnych.
Budapeszt nie odstaje więc od regionalnej konkurencji. Zysk giełdy w Warszawie wyniósł w zeszłym roku 23,2 mln zł, czyli ok. 5,7 mln USD, a w tym ma być dwukrotnie wyższy. Zeszłoroczne przychody GPW to 96,4 mln zł. Na oficjalne dane za mijający rok trzeba jeszcze poczekać.
W 2005 r. miesięczne obroty papierami wartościowymi na giełdzie w Budapeszcie skoczyły do 400 mld forintów, z 225 mld forintów przed rokiem. Koncentrowały się jednak głównie na kilku spółkach - na siedem największych przypadło 96% handlu.
Niewiele wskazuje, by mogło się to wkrótce zmienić. W tym roku na parkiecie pojawiła się tylko jedna nowa firma. Zarząd giełdy ma nadzieję, że przyszły rok będzie pod tym względem lepszy.