Po wczorajszej sesji doszło do nieznacznych przetasowań w czołowej dziesiątce. Na szóstą pozycję awansował Marcin Kowalski z Politechniki Warszawskiej. Jeszcze we wtorek zajmował 10. miejsce. Wysokie notowania zawdzięcza akcjom KGHM, które kosztują najwięcej w historii.

Największym zyskiem dnia (ponad 2800 zł) może się natomiast pochwalić Mariusz Maziarz z Politechniki Rzeszowskiej, który obstawiał spadek notowań BZ WBK. Wczoraj akcje banku staniały o 2,4%. Na dłuższą metę gracz nie może się jednak pochwalić sukcesami. Od kiedy w końcu listopada sprzedał krótko walory BZ WBK, kurs poszedł w górę o ponad 14%.

Co ciekawe, to właśnie walory BZ WBK należały wczoraj do najchętniej kupowanych na wirtualnym rynku. Najwyraźniej gracze postanowili wykorzystać korektę do uzupełnienia portfeli. Popyt na papiery banku przekroczył 1,9 mln zł, podczas gdy wartość sprzedaży była niższa niż 274 tys. zł. Niezmiennie dużym zainteresowaniem cieszy się też KGHM. Wczoraj popyt na akcje miedziowego koncernu przekroczył 2,1 mln zł. Mniej było chętnych do sprzedaży - podaż wyniosła ponad 1,6 mln zł.