Reklama

Sobotni termin głosowania nad budżetem wciąż niepewny, mimo przyjęcia wniosku LPR

Warszawa, 12.01.2006 (ISB) - Mimo przegłosowania w środę wieczorem wniosku opozycji o przeprowadzenie ostatecznego głosowania w Sejmie nad projektem budżetu na 2006 rok, termin dalszych prac parlamentarnych nad ustawą nie jest jeszcze znany. Zdaniem opozycji, przesunięcie terminu grozi rozpisaniem wcześniejszych wyborów, ale przedstawiciele Prawo i Sprawiedliwość (PiS) uważają te obawy za nieuzasadnione.

Publikacja: 12.01.2006 10:03

Po przyjęciu w środę przez rząd autopoprawki do budżetu, co według regulaminu Sejmu oznacza konieczność przełożenia prac nad budżetem, Liga Polskich Rodzin (LPR) zgłosiła wniosek o wyeliminowanie tego wymogu i przystąpienie do drugiego i trzeciego czytania ustawy budżetowej zgodnie z planem (odpowiednio: w piątek i sobotę).

Marszałek Sejmu Marek Jurek z PiS nie dopuścił do głosowania nad wnioskami formalnymi LPR, co opozycja uznała za złamanie prawa i zapowiedziała złożenie wniosku o odwołanie marszałka. W godzinach wieczornych, kiedy obradom Sejmu przewodniczył wicemarszałek Marek Kotlinowski z LPR, posłowie przyjęli jednak wnioski o procedowaniu nad budżetem w tym tygodniu.

Zapytany w czwartek w radiowej Jedynce o termin trzeciego czytania, czyli ostatecznego głosowania nad budżetem, wiceszef Platformy Obywatelska (PO) Jan Rokita odpowiedział: "Bardzo chciałbym sam to wiedzieć, ale to jest decyzja marszałka Sejmu".

"Powinno to być w sobotę, dlatego że bardzo nieodległy jest termin konstytucyjny, w którym Sejm ma obowiązek uchwalić budżet. Ten termin mija, przypominam wszystkim, w cztery miesiące od wniesienia projektu ustawy budżetowej, czyli 18 lutego" - powiedział Rokita.

Jurek, który według informacji wicemarszałków Sejmu, chciał przesunąć debatę budżetową, nie podał w czwartek rano konkretnego terminu wznowienia prac.

Reklama
Reklama

"To w tej chwili zależy przede wszystkim od Komisji Finansów Publicznych i od analizy regulaminowej. Poza tym w tej chwili w Sejmie mamy kryzys i trzeba przeprowadzić jakąś naprawę warunków prac sejmowych, dlatego że Sejm nie może działać wtedy, kiedy publicznie i szeroko udziela się poparcia łamaniu prawa" - powiedział Jurek w wywiadzie dla Radia Zet.

"Regulamin Sejmu mówi, że dodatkowe sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych powinno być głosowane na następnym posiedzeniu Sejmu" - powiedział także marszałek.

Także Przemysław Gosiewski, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS, podkreślił, że przed wznowieniem debaty Komisja Finansów Publicznych musi zakończyć prace nad autopoprawką.

"Stąd jest potrzeba teraz przepracowania poprawki w Komisji Finansów Publicznych. I kiedy komisja przedłoży sprawozdanie, oczywiście, jak najszybciej, powinno się odbyć drugie i trzecie czytanie" - powiedział Gosiewski w wywiadzie dla Jedynki.

Według Rokity, przesunięcie terminu prac budżetowych grozi rozwiązaniem Sejmu.

"Jeśli Sejm zajmie się budżetem mniej więcej za tydzień, to już jest pewne, że zostanie złamana konstytucja, że Sejm nie zdąży z uchwaleniem budżetu w odpowiednim czasie" - powiedział polityk PO.

Reklama
Reklama

Natomiast według Jurka, nawet gdyby doszło do przekroczenia konstytucyjnego terminu prac nad budżetem, prezydent Lech Kaczyński nie skorzysta z możliwości - a nie obowiązku - skrócenia kadencji Sejmu.

"[Posłowie opozycji] zaczęli liczyć kalendarz i stwierdzili, że mogą wejść w sytuację, w której prezydent będzie mógł rozwiązać parlament. To jest sytuacja absurdalna i gorsząca, dlatego że hipotetyczne rozwiązanie parlamentu - w moim przekonaniu, prezydent z tego powodu tego nie zrobi - to jest zagrożenie dla rządu" - powiedział Jurek, który w środę po południu spotkał się z prezydentem, w czwartek w radiu Tok FM.

Konstytucyjny termin podpisania budżetu przez prezydenta upływa 19 lutego 2006 roku. Według pierwotnego harmonogramu, który zakładał trzecie czytanie na 13 stycznia, ustawa budżetowa miała trafić na biurko prezydenta 17 lutego. Jeżeli do 19 lutego do prezydenta nie trafi ustawa budżetowa, może on rozwiązać parlament. (ISB)

tom/mik

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama