Reklama

Jupiter sprzedaje w hossie

Blisko 7% akcji PPWK i niemal 20% kapitału Muzy zmieniło wczoraj właściciela. Kursy spółek rosły jak na drożdżach.

Publikacja: 19.01.2006 06:28

Giełdowi gracze upatrzyli sobie wczoraj wydawnicze firmy. Kursy Polskiego Przedsiębiorstwa Wydawnictw Kartograficznych oraz Muzy rosły na przekór rynkowi. Podczas gdy indeksy warszawskiej giełdy spadały (WIG stracił 0,72%, a WIG20 - 0,79%), PPWK, właściciel marek Copernicus i Navigo, wydawca atlasów i map, zyskał 22,6%. Muza, wydawca beletrystyki, w tym literatury hiszpańskojęzycznej - 13,2%. W ślad za nimi nabierały wartości także papiery Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych. Jednak kurs WSiP-u zyskał stosunkowo niewiele, bo 1,3%.

Branżowe analogie

PPWK i Muzę sporo łączy. I nie chodzi o to, czy znają się prezesi spółek. Firmy są w ciekawym momencie swojej giełdowej historii. Obie liczą, że uda im się urosnąć dzięki przejęciom. Prezes PPWK postanowił nawet, że jeśli do końca marca nie uda się kupić żadnej spółki - firma wypłaci dywidendę lub przeprowadzi buy back (skupi własne akcje), a wraz z nim być może opuści warszawską giełdę.

Tymczasem Muza od ponad roku liczy, że uda jej się wejść w segment literatury dziecięcej. I czeka na okazję. Płynność obu firm jest niewielka, bo kontrolne pakiety akcji skupiają osoby fizyczne. W Muzie największe pule dzierżą Grażyna Kaczmarczyk, Stanisław Stępień i Włodzimierz Czarzasty.

Jupiter wychodzi,

Reklama
Reklama

kurs rośnie

Duży pakiet Muzy ma również NFI Jupiter, który jednak w grudniu zmniejszył stan posiadania z 14,88% kapitału (12,81% głosów na walnym) do 12,36% (10,64% głosów). Wczoraj Muza podała, że między 6 a 11 stycznia też sprzedawał, i ma już nieco ponad 11,5% kapitału, co daje prawo do wykonywania mniej niż 10% głosów.

Niewykluczone że w tym tygodniu dalej wyprzedawał walory. Podczas wtorkowej sesji właściciela zmieniło aż 313,25 tys. walorów, czyli blisko 11% kapitału firmy. Wczorajsza sesja była jeszcze bardziej gorąca. Z rąk do rąk przeszło ponad 19,5% kapitału. Co ciekawe, handel odbywał się przy wzroście kursu. Około godz. 13.00 wyniósł on blisko 24%. Kwadrans później swoje maksimum zanotował PPWK. Ktoś sprzedał 196 akcji firmy po 9,45 zł (o 35% drożej niż kosztowały we wtorek).

Gdzie coś się dzieje

Im było bliżej końca sesji, tym nastroje stygły. Na zamknięciu za akcję Muzy płacono już tylko o 13,2% więcej niż we wtorek: 5,3 zł. Za papier PPWK - 8,6 zł, o 22,6% drożej.

Prezes Muzy, Marcin Garliński, nie chciał komentować trwającej od dwóch dni wymiany walorów spółki.

Reklama
Reklama

- Wzrost oddaje wartość bieżącą firmy, przy założeniu, że zrealizujemy buy back lub wypłacimy dywidendę - powiedział Rafał Berliński, prezes PPWK. Przy kursie 8,6 zł, spółka była wczoraj warta 35,9 mln zł. Rafał Berliński poinformował też, że firma zamyka właśnie krótką listę podmiotów, z którymi chciałaby rozmawiać na temat przejęcia. Znalazły się na niej cztery firmy. Jakie - prezes nie ujawnił.

We wtorek wpłynęła na konto spółki druga transza pieniędzy otrzymanych za udziały spółki zależnej - GeoInvent. PPWK ma dostać jeszcze 1,3 mln euro. Łącznie sprzedaje GeoInvent za ok. 25 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama