Dziś, inwestorzy posiadający na rachunkach akcje Bytomia staną się posiadaczami także praw poboru nowych walorów, które producent męskiej odzieży zamierza wyemitować. Ze względu na okres rozliczeniowy transakcji giełdowych (D+3), prawa poboru dostaną osoby, które kupiły papiery najdalej w ostatni wtorek. Będzie ich trzy razy mniej niż papierów na rachunkach.
Z prawem poboru wiążą się ostatnie zmiany kursu na GPW. We wtorek akcja Bytomia kosztowała jeszcze 18 zł. W środę od ceny walorów odjęto teoretyczną wartość prawa poboru. Giełda ustaliła w ten sposób nowy kurs odniesienia (na poziomie 16,1 zł). W efekcie, chociaż na środowym zamknięciu kurs Bytomia był niższy niż we wtorek (16,45 zł), to we wszystkich statystykach pojawił się wzrost o 4,4%. W czwartek kurs wyniósł 16,70 zł.
Bytom w grudniu złożył
prospekt emisyjny, dotyczący 0,5 mln akcji. Według wcześniejszych zapowiedzi prezesa Tomasza Sarapaty, Bytom planował ją na luty. Jak wynika z naszych informacji, w ubiegłym tygodniu Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zgłosiła 60 uwag. - Dziś złożyliśmy w Komisji prospekt z uwzględnionymi uwagami - poinformował w czwartek T. Sarapata. Według niego, lutowy termin oferty jest nadal aktualny, ale jeśli się przesunie, zaznacza, nie wpłynie to na bieżącą działalność firmy. Będzie to już trzecia emisja odzieżowej firmy w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy.
Nowe papiery będą stanowić 25% podwyższonego kapitału. Bytom zamierza przeznaczyć pieniądze ze sprzedaży akcji na rozbudowę sieci sprzedaży detalicznej własnych produktów. T. Sarapata liczy, że sprzedadzą się wszystkie papiery i uda się uzyskać 5 mln zł. Za te pieniądze w ciągu dwóch lat ma powstać 25 nowych sklepów Bytomia. - Sprzedaż własnych wyrobów we własnej sieci jest wysoko rentowna - powiedział T. Sarapata. Liczy, że już na koniec 2006 r. rentowność netto spółki sięgnie 10%, przy "znacząco" wyższych przychodach niż w 2005 roku.