Reklama

Wzrosło zainteresowanie dużych firm

W tym roku przedsiębiorstwa leasingowe mogą podpisać z klientami umowy na około 18,5 mld zł - wynika z prognoz przedstawicieli branży. Ich zdaniem, w porównaniu z ub.r., wzrost wyniesie około 15%.

Publikacja: 24.01.2006 07:16

Prognozy szefów kilku dużych firm leasingowych, dotyczące skali wzrostu wartości aktywów przekazanych klientom, zawierają się w przedziale 10-20%. - Jesteśmy skazani na wzrost, podobnie jak cała gospodarka - stwierdził Krzysztof Bielecki, przewodniczący komitetu wykonawczego Związku Przedsiębiorstw Leasingowych i prezes ING Lease Polska. Jego zdaniem, w kolejnych latach rozwój nie będzie już tak szybki. Powód? W przyszłym roku zacznie obowiązywać tzw. nowa umowa kapitałowa, określająca wymogi dotyczące wielkości funduszy własnych grup bankowych. Obejmie również zdecydowaną większość firm leasingowych, których właścicielami są banki.

Największy rynek w regionie

Według ZPL, w ub.r. branża wyleasingowała klientom aktywa o wartości 16,3 mld zł, o 14,6% więcej niż w 2004 r. - Prawdopodobnie staliśmy się największym rynkiem leasingu w regionie - nie krył zadowolenia K. Bielecki. Dotychczas wyprzedzały nas Czechy, ale tam - zdaniem Bieleckiego - była w ub.r. stagnacja albo niewielki spadek.

Segment leasingu rzeczy ruchomych wzrósł o 12,5%, do 13,8 mld zł. Środki transportu drogowego zachowały największy udział, ale zmniejszył się on z 73% w 2004 r. do 63,7% w ub.r. Towarzystwa wyleasingowały w ub.r. pojazdy o wartości 8,8 mld zł, o 0,6% mniejszej niż w 2004 r. Mieczysław Groszek, prezes BRE Leasing, zwrócił uwagę na to, że cały rynek sprzedaży nowych samochodów skurczył się w ub.r. o 26%. Z kolei zdaniem Jarosława Borzymowskiego, członka zarządu VB Leasing, rynek leasingu samochodów nie spadał ze względu na rosnącą popularność tzw. flot - czyli zarządzania większą liczbą pojazdów wykorzystywanych przez klientów korporacyjnych.

Coraz lepszy produkt

Reklama
Reklama

W segmencie ruchomości niemal cały przyrost przypadł na leasing maszyn i urządzeń (wzrost o 50%, do 4,26 mld zł). Zdaniem Mieczysława Woźniaka, prezesa BPH Leasing, wiele firm leasingowych właśnie maszynami próbowało skompensować gorszą koniunkturę w leasingu pojazdów. - Ale mieliśmy też wzrost zainteresowania dużych firm. Świadczy to, że leasing staje się coraz lepszym i coraz bardziej konkurencyjnym produktem - zauważył M. Woźniak. Zwrócił też uwagę na fakt, że wyniki poprawiają się, bo wiele firm leasingowych wykorzystuje sieć swoich właścicieli, którymi są zazwyczaj banki.

O 27,5% większy niż w 2004 r. był rynek leasingu nieruchomości. Gdy w ubiegłym tygodniu podawaliśmy wyniki branży na podstawie ankiety rozesłanej do firm, prezentowane przez nie wyniki wskazywały, że segment nieruchomości zwiększył się zaledwie o 1%. Skąd różnica? Jak się okazało, ostateczne dane dotyczące nieruchomości ING Lease okazały się znacznie lepsze od tych, jakie otrzymaliśmy od firmy. Zawarła ona transakcje nie na 565 mln zł, ale na 1,07 mld zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama